A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Kiedy przestaną na terenie przedszkoli pracownicy palić papierosy. Kiedy skończy się wynoszenie jedzenia przez kucharki i innych pracowników. Dzieci dostają okrojone porcje. Kontrole non stop a dyrektorki przedszkoli poinformować o tym procederze. Bo chyba zapomniały o swoich obowiązkach.
Do Komentatora. Wszystkie wypowiedzi zawierające inwektywy są automatycznie usuwane na każdym forum. Ja piszę merytorycznie, nikogo nie obrażam, nie używam wulgaryzmów i jeszcze żaden mój wpis na Portelu lub innym portalu nie został usunięty. Krytykuj, ale nie obrzucaj inwektywami, to będziesz w tej samej sytuacji.
A ja chciałbym wytłumaczyć tym którzy sie napinaja o co tu wogóle chodzi bo nie narzekam na brak pieniedzy a i tak jestem za zmaina tego bubla rzadowego a dalej bubla naszego samorządu. Rok temu moje dziecko przebywalo w przedszkolu od 8 do 9 godzin i w zalezności od dlugosci miesiaca placilem od 200 do 240 zlo miesiecznie. Po wprowadzeniu uchwaly w zycie okazalo sie ze za ten sam pobyt bede placil okolo 390 zl plus komitet. dodatkowy ang, jakies wycieczki, bajki co daje grubo ponad 400zl.
Po pierszym miesiacu funkcjonowania tych zasad okazalo sie ze przedszkole ktore rok temu o 15 godzinie tetnilo zyciem juz po 13 pustoszeje. Rodzicow nie stac na taka podwyzke, dodajac jeszcze podwyzke paliwa, miesa, pradu i wielu innych to naprawde wielu ludzi to przerasta, a zarobki wiekszosci ludzi stoja w miejscu.
Odpowiadajac tym wszystkim co p[ytaja skad miasto wezmie na to pieniadze to powiem wam ze rok temu po wplaceniu do miasta oplat stalych tj. 135zł x ilosc dzieci miasto otrzymywalo o wiele wieksza kwote niz teraz gdy wiekszosc rodzicow przyprowadza tylko na te bezplatne 5 godz po czym wychodzi prosty rachunek 0zł do miasta razy ponad polowa dzieci.
Zmiana cen za dodatkowe godz z pewnoscia spowoduje ze dzieci wroca do przedszkola od 13 do 15 i wplywy do miasta wzrosna.
MAM NADZIEJE ZE NIEKTORYM POMOGLEM ROZKMINIC TA PATOLOGIE, A PRAGNE DODAC ZE WCALE NIE JESTEM PISOWCEM
do zatroskany: a skąd wiesz dlaczego przedszkole po 13 pustoszeje czy to faktycznie rodzice nie mają pieniędzy i nie stać ich czy może jest to zwykłe kombinatorstwo aby nic nie płacić? Nawet jeśli stawka by zmalała to i tak znajdą się dzieci, które będą przychodziły do przedszkola na 5 darmowych godzin. Zawsze jakieś dziecko choruje a zatem będą odpisy. Kto ma zapłacić za te godziny? odpowiem tobie: Państwo POWINNO ZAPŁACIĆ a nie samorząd. W chwili obecnej rodzice dzieci przebywających w przedszkolu płaca za innych a tak nie powinno być.
Popieram całkowicie wkurzoną na 100 procent. To co pisała to jest calkowita prawda.
Przedszkola sobie radzą, przesunęły godziny obiadów aby wymusić na rodzicach opłatę za dodatkową godzinę. Rodzice płacą za trzy posiłki, a te dzieci co korzystają tylko z bezpłatnych godzin nie mogą jeść obiadu i dalej, jeśli jedzą to ponoszą koszty godziny płatnej. Wszyscy sobie muszą radzić i przedszkola i rodzice, tylko nikt nie myśli o dzieciach. Szkoda, bo to one są najważniejsze.
Artykułowi brak rzetelności.
"Pierwsza płatna godzina miałaby kosztować 2,50 zł (dziś 4 zł), druga – 3,50 zł (dziś 7 zł), trzecia – 4 zł (dziś 9 zł), czwarta – 4,50 zł (dziś 10 zł), piąta – 6 zł (dziś 11 zł). "
Powinno być: Pierwsza płatna godzina miałaby kosztować 2,50 zł (dziś 4 zł), druga – 3,50 zł (dziś 3 zł), trzecia – 4 zł (dziś 2 zł), czwarta – 4,50 zł (dziś 1 zł), piąta – 6 zł (dziś 1 zł).
Sama mam dziecko w przedszkolu i wiem na pewno, że redaktor nie umiał przeczytać tabeli.
Zmiana nagrodzi rodziców, którzy wcześnie odbierają dziecko. Słusznie moim zdaniem.
Przykład z życia: kobieta pracując w Elblągu w godz. 7 - 15 sklepie może liczyć zarobek na około 1040 zł na rękę od tego odjąć dojazd do pracy 80 zł, przedszkole 400 zł. + rada 300 zł. na rok + wyprawka 80 zł. + karta pracy 55 zł. + ubezpieczenie 32 zł. i ryza papieru około 12 zł. = 440 zł plus miesięcznie dojazd do pracy 80 zł = 520 zł, 1040 zł - 520 zł = 520 zł.
Lepiej być na zasiłku z MOPSu niż orać za 520 zł. Widać zamiast pomóc pracującym rodzicom miasto/państwo jest stać wypłacać zasiłki i stracić na podatku oraz składkach ZUS. Widzę że wszyscy w tym kraju już przywykli do "nienormalnej" normalności. Jeśli chce miasto ratować budżet niech się weźmie za alimenciarzy, firmy zatrudniające na czarno lub na biało opłacające podatki i zus od minmalnej.
Wkurzona czyli zlikwidować przedszkola, skoro same nieroby wysyłają dzieci do przedszkola, rodzice przedszkolaków są tacy żli i miasto jest tak mocno obciążone kosztami. Gdy dołączysz do rzeszy bezrotnych też będziesz miała "luksusy" z MOPSu.
Chore jest do że przy dochodach 1040 zł. jaki najczęściej kobiety w elblągu uzyskują, 40% miesięcznie zżera przedszkole, to niskie pensje są całej tej sytuacji winne.