UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przykład z życia: kobieta pracując w Elblągu w godz. 7 - 15 sklepie może liczyć zarobek na około 1040 zł na rękę od tego odjąć dojazd do pracy 80 zł, przedszkole 400 zł. + rada 300 zł. na rok + wyprawka 80 zł. + karta pracy 55 zł. + ubezpieczenie 32 zł. i ryza papieru około 12 zł. = 440 zł plus miesięcznie dojazd do pracy 80 zł = 520 zł, 1040 zł - 520 zł = 520 zł. Lepiej być na zasiłku z MOPSu niż orać za 520 zł. Widać zamiast pomóc pracującym rodzicom miasto/państwo jest stać wypłacać zasiłki i stracić na podatku oraz składkach ZUS. Widzę że wszyscy w tym kraju już przywykli do "nienormalnej" normalności. Jeśli chce miasto ratować budżet niech się weźmie za alimenciarzy, firmy zatrudniające na czarno lub na biało opłacające podatki i zus od minmalnej.

Na Zdrowie