Elbląskie „Oblicza Wolontariatu”

13
03.09.2011
Elbląskie „Oblicza Wolontariatu”
fot. AD
Stoiska z własnoręcznymi wyrobami oraz występy muzyczne i teatralne to skrót tego, co działo się pod Bramą Targową w Elblągu w ramach Festynu Organizacji Socjalnych „Oblicza Wolontariatu”. W piątek (2 września) prezentowały się tam stowarzyszenia i organizacje zajmujące się środowiskiem osób starszych, rozwojem niepełnosprawnych oraz pomocą osobom potrzebującym.
- Wszystko organizuje Federacja „Fosa”- mówi Agnieszka Sójka. – To związek stowarzyszeń, który działa na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Zrzeszamy organizacje socjalne które działają na rzecz dzieci, młodzieży, osób dorosłych oraz niepełnosprawnych. Na stanowiskach mają one okazję zaprezentować swoją dotychczasową działalność. Główne motto, na którym się skupiamy to „Oblicza Wolontariatu”. Chcielibyśmy pokazać ilość działań jakie odbywają w tej sferze życia. Często mówi się, że wolontariat to wyzysk. Jednak wiadomo, że w rzeczywistości tak nie jest. Wolontariat niesie ze sobą obustronne korzyści. A ci którzy twierdzą inaczej, powinni przestać patrzeć na to przez pryzmat błędnych stereotypów.
   Podczas festynu nie dało się nie zauważyć stanowiska reprezentującego Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym. Liczne, własnoręcznie wykonane ozdoby zachęciły mnie do rozmowy na temat działań jakie odbywają się w Elblągu na rzecz osób niepełnosprawnych.
   - Nasze stanowisko to krótka prezentacja tego, co robimy podczas spotkań w warsztacie terapii zajęciowej – opowiada Bogdan Gromadzki. – Jedną z idei naszego stowarzyszenia jest przygotowanie osób niepełnosprawnych do podjęcia pracy. Wszystko zaczyna się od etapu edukacyjnego a kończy w momencie, gdy podopieczny jest gotowy do tego aby samodzielnie podjąć pracę. Jesteśmy jedyną organizacją o takim zakresie działalności w Elblągu.
   - Podczas naszych warsztatów stosujemy arteterapię – dodaje Józef Siwilewicz. – Prowadzę zajęcia z witrażu i technik różnych. Kolega Bogdan zajmuje się stolarstwem artystycznym. Oprócz tego istnieją różne inne pracownie zajmujące się rozwojem osób niepełnosprawnych. Wszystko po to aby ułatwić im życie.
   Na scenie zaprezentował się chór seniorów, działający przy Spółdzielni Mieszkaniowej „Sielanka”. Swoje teatralne możliwości ukazał kabaret „Teatr Pomyłek”. Natomiast gwiazdą wieczoru był Paweł Ejzenberg z zespołem K.O.M.P. Na zakończenie festynu przygotowano pokaz tańca z ogniem w wykonaniu Stowarzyszenia „Nora”.
   
Katarzyna Buczek

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
wszystko w jeden dzień. szkoda ze taka słaba organizacja. ale kto był ten nie żałował.
(2011.09.03)

info

0  
  0
dobrze, że są tacy szlachetni ludzie i pomagają osobom które są w gorszej sytuacji niż oni
(2011.09.03)

info

0  
  0
Szkoda że było mało reklamy, konkretnie tej imprezy.
(2011.09.03)

info

0  
  0
ci, ktorzy pomagaja (bezinteresownie)niepelnosprawnym zasluguja na szacunek i powazanie.
(2011.09.03)

info

0  
  0
wolontariuszki są seksi
(2011.09.04)

info

0  
  0
Ludzie tradycją jeżdząc na mecze Olimpii kupują bilety komunikacji elbląskiej podleczając kase tego budżetu (przykładowo mieszkaniec nie udając się na Agrykola, nie zarabia nikt), a transport miejski nie sponsoruje klubu mimo kibiców na stadionie. To sie nazywa stały wolontariat społeczny tak jak forma pomocy lekarza zdobywającego specjalizacje. Przy euro w piłce noznej UEFA funduje osprzęt do pracy wolontariuszy, na własność ubiór (odzież nie jakąś roboczą z lumpeksu, ale normalne t-shirty do tego eleganckie zwykłe obuwie etc), możliwość darmowego wejścia na stadion, zapewnia wyżywienie i nawet jest mozliwośc jakiegoś zarobku z tego i to jest współpraca "wolontariacka". Jak zdobycie partnerów do kooperowania w normalnym biznesie - jakby promocja. Inaczej dorywczy praktykant pracujący bez normalnego zatrudnienia z wynagrodzeniem etatowym, ale dla zaznajomienia się z zawodową profesją organizacji. Chociaż charytatywnie napewno da sie przeż do czasu założenia naprzykład jakiejś swojej firmy.
pel (2011.09.04)

info

0  
  0
młodzi wolontariusze, mają wieksze szanse rozwinąć się i gdzieś dostać prace.
(2011.09.04)

info

0  
  0
emerytowany ktoś nie wolontariusz może zamknąć furtke dla swoich w nuków na przyszłość choćby zaistniał w wolontariacie jednorazowo
propaganda porazki (2011.09.04)

info

0  
  0
Wolontariuszką sie nie jest (tam jest kadra naborowa, szkoleniowa i obsługi ), w wolontariacie sie bywa i to jest pożyteczność publiczna jeszcze większa na wage państwa. Tak jak dziś gwiazdy tVn i sejmu, którzy w ramach wolonatraitu po cięzkim treningu, ale i fair play wystapią w grze piłkarskiej dla uzbierania środków dla chorych i poszkodowanych
fundacje (2011.09.04)

info

0  
  0
Wolontariusz kojarzy sie z kims kto zbiera pieniądze kiedy ich brak, ale to też dbanie, zeby tych pieniędzy nie stracić. Rózne mogą być zajęcia. Popieram inicjatywy w Elblągu
zakon (2011.09.04)

info

0  
  0