UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ludzie tradycją jeżdząc na mecze Olimpii kupują bilety komunikacji elbląskiej podleczając kase tego budżetu (przykładowo mieszkaniec nie udając się na Agrykola, nie zarabia nikt), a transport miejski nie sponsoruje klubu mimo kibiców na stadionie. To sie nazywa stały wolontariat społeczny tak jak forma pomocy lekarza zdobywającego specjalizacje. Przy euro w piłce noznej UEFA funduje osprzęt do pracy wolontariuszy, na własność ubiór (odzież nie jakąś roboczą z lumpeksu, ale normalne t-shirty do tego eleganckie zwykłe obuwie etc), możliwość darmowego wejścia na stadion, zapewnia wyżywienie i nawet jest mozliwośc jakiegoś zarobku z tego i to jest współpraca "wolontariacka". Jak zdobycie partnerów do kooperowania w normalnym biznesie - jakby promocja. Inaczej dorywczy praktykant pracujący bez normalnego zatrudnienia z wynagrodzeniem etatowym, ale dla zaznajomienia się z zawodową profesją organizacji. Chociaż charytatywnie napewno da sie przeż do czasu założenia naprzykład jakiejś swojej firmy.

pel