Wrzuć Coś do Skrzyni Czasu

14
02.09.2011
Wrzuć Coś do Skrzyni Czasu
Pomyślcie, co chcielibyście przekazać elblążanom, którzy będą żyć w naszym mieście za 100 lat – jako świadectwo życia naszych pokoleń i świadectwo naszych czasów. W sobotę (3 września) podczas Święta Chleba, po raz pierwszy zbierane będą pamiątki do elbląskiej Skrzyni Czasu.
– Przez rok będziemy zbierać, pamiątki, różne przedmioty przekazywane przez elblążan – osoby indywidualne, ale i stowarzyszenia, instytucje, firmy – które zamkniemy i zamurujemy w betonowym sarkofagu – mówi Grzegorz Nowaczyk (zbieżność imienia i nazwiska z prezydentem Elbląga, ale to nie prezydent) ze Stowarzyszenia Historyczno-Poszukiwawczego „Denar”. – Nad zbiórką czuwać będzie specjalnie powołana Kapituła pod patronatem prezydenta miasta Grzegorza Nowaczyka. Dokumenty dotyczące Skrzyni Czasu otrzymywać będzie każdy kolejny włodarz Elbląga i tak przez 100 lat. W 2112 roku skrzynia zostanie otwarta.
   Zbiórka rusza jutro – w godz. 10-17 gdzieś między katedrą św. Mikołaja a rzeką Elbląg będzie stał stary, wojskowy samochód – znak rozpoznawczy miejsca sobotniej zbiórki.
   Kapituła Skrzyni Czasu wystosowała na tę okazję specjalną odezwę do mieszkańców:
   
   „Elblążanki i elblążanie!
   W czerwcu 2012 roku, w metalowej skrzyni umieścimy pozyskane od Was przedmioty obrazujące nasze dzisiejsze życie. Skrzynia umieszczona będzie w podziemnym sarkofagu na starówce. Pieczę nad skrzynią przez 100 lat sprawować będzie Kapituła, złożona z elblążan, którzy będą przekazywali swoje funkcje kolejnym pokoleniom. Dokumenty dotyczące Skrzyni, wraz z Pieczęcią, przechowywane będą w Ratuszu przez Patronów Skrzyni Czasu – kolejnych Prezydentów Miasta.
   Wydobycie skrzyni, otwarcie i prezentacja zawartości nastąpi w roku 2112 podczas święta miasta – tego będziemy żądać od przyszłych pokoleń. Odczytane wtedy będzie nasze „Przesłanie do elblążan”.
   
   Uwaga!
   Skrzynia ma ograniczoną pojemność, więc nie wszystko będzie można w niej umieścić. Zbieramy rzeczy aktualne, najwyżej kilkuletnie, będące wyrobami elbląskimi, obrazujące nasze życie codzienne. Mogą to być książki, pamiętniki, wyroby rękodzielnicze, biżuteria, drobne przedmioty codziennego użytku, obrazy.
   Przyjdźcie w sobotę do Skrzyni Czasu!”
   
   Jeszcze nie została podjęta decyzja dotycząca miejsca zakopania Skrzyni Czasu (ma to nastąpić podczas przyszłorocznych Dni Elbląga. Propozycje są dwie: przed Ratuszem Staromiejskim lub przed Bramą Targową. O tym jednak zdecydujcie Wy, elblążanie, biorąc udział w sondażu.
   
   
   
PD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
ja wrzucę bilet z parkometru ha ha ha :)
(2011.09.02)

info

0  
  0
Mam słuszne obawy, że za 100 lat to może być problem z tym żeby miał kto tą skrzynię otworzył.
(2011.09.02)

info

0  
  0
Ja bym zebrał wszystkie nieprzemyslane decyzje naszego ratusza zeby potomni zabaczyli jakich mądrych mielismy włodarzy miasta
(2011.09.02)

info

0  
  0
Super pomysł!!! Ciekawe co sobie pomyślą o nas elblążanie za 100 lat :)
bastek (2011.09.02)

info

0  
  0
Z. grzewkę SPECJALA, pół litra wódki PARKOWA z biedronk4 i paczkę fajek z przemytu z Kaliningradu, 1kg słoniny i pacze grześków na zagrychę. I do tego kartę EKM z biletem miesięcznym.
Smakosz Elbląski (2011.09.02)

info

0  
  0
To co napisał przedmówca to drwina, to sukces Pan Nowaczyka który jest naszym Prezydentem, a jak komuś nie pasują nowe technologie czy też poruszanie się po mieście samochodem to niech zacznie jeździć rowerem albo pieszo poruszać się po naszym wysoce technologicznym mieście, nadmieniam że jesteśmy w Europie i Unii Europejskiej
(2011.09.02)

info

0  
  0
za 100 lat Elbląg skurczył się do takich rozmiarów, że będzie miastem duchów i pustostanow.
dragos (2011.09.03)

info

0  
  0
Podobno miała być zakopana ta skrzynia na zawadzie.
(2011.09.03)

info

0  
  0
super
(2011.09.03)

info

0  
  0
Też myślę, że za 100 lat może być problem z odkopaniem tej skrzyni, jeśli poziom oceanów podniesie się o parę metrów - a jak na razie wszystko na to wskazuje, bo trochę jest gadania, ale niewiele z tym robimy. Te przyszłe pokolenia zapewne dziwnie będą na nas patrzyły, podobnie jak my patrzymy dziś na czarno-białe filmy (przed)wojenne, gdzie widać tam czarno na białym, na jaką skalę zmanipulowano miliony umysłów - czy oni tego nie widzieli?? Przecież to było takie oczywiste. .. I pewnie dzisiaj jesteśmy w tej samej sytuacji, tylko "wróg" jest inny, w postaci naszej ignorancji i wiary w "wielkość" naszej planety, nieograniczoną niczym konsumpcję, PKB i inne niepotrzebne rzeczy, które odwodzą nas od tej prostej myśli, że "zawsze warto być Człowiekiem".
Elektryk z okolicy (2011.09.03)

info

0  
  0