A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
pole magnetyczne im przeszkadza? buahahahahahaha w dobie komórek, telewizorów, komputerów, stacji transformatorowych w miastach, kabli energetycznych itp itd to może się na Syberie trzeba przenieść. .. tam może jeszcze tego strasznego pola nie ma gdzieniegdzie
wy takj z głupoty się boicie czy wam płacą za to
Pan Marszałek dotknął ciekawego zagadnienia mówiąc „ Do roku 2020 20 procent naszej energii powinno pochodzić ze źródeł odnawialnych, ” Tylko czy oby na pewno ta energia jest „ nasza” . Np. inwestorem farmy w Adamowie jest Eurovind. Przewodniczącym Rady Nadzorczej Eurowind Holding SA jest Pan Magnus Rosenbäck a firma Rose Capital SA – to główny udziałowiec grupy Eurowind w Polsce. Nasza to ta energia na etapie produkcji nie jest. Koncerny zachodnie inwestują w Polsce setki milionów swoich pieniędzy ale niekoniecznie swoich ( wyręczając naszą energetykę od kłopotu i męczących zajęć) a Polska kupuje od nich wyprodukowaną zieloną energię – najdrożej jak tylko można. To właściciele farm dyktują warunki a krajowa energetyka musi kupić – prawo nakłada taki obowiązek. Czy taka strategia rządu jest właściwa- trudno powiedzieć. Czerwony
Pan Marszałek dotknął ciekawego zagadnienia mówiąc „ Niestety, w Polsce tak jest to skonstruowane, że wojewódzki plan zagospodarowania przestrzennego nie jest dokumentem, który wszystkich obowiązuje. On tylko wskazuje kierunki rozwoju, nie jest aktem prawa. ” No to zapytam Pana Marszałka. Czy wybory wygrywa się po to aby tworzyc dobre prawo? Cztery lata temu PO wygrało wybory i ja słysze, że niestety tak to w Polsce jest? To ile lat trzeba, żeby tak błache sprawy zmienić i w Polsce było inaczej? Czerwony
Pan Marszałek dotknął ciekawego zagadnienia mówiąc „ Tam, gdzie krajobraz jest wyjątkowy – np. na Wysoczyźnie Elbląskiej – w życiu żadnych wiatraków nie powinno się stawiać, bo to jest piękno. ” I trzymam Pana Marszałka za słowo. Komisja sejmowa PO "przyjazne państwo" w zeszłym roku powiedziała TAK wiatrakom w obszarach chronionych. Proponuje aby Farmy wiatrowe mogły powstawać nie na podstawie miejscowych planów zagospodarowania, ale decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Możliwe byłyby więc szybkie wywłaszczenia pod tego typu inwestycje a i możliwe było by postawienie wiatraka na środku Drużna albo i w innym rezerwacie. Na razie rząd się chyba oparł. Ale dopilnuje Pan lobbystów z PO żeby przestali. Czerwony
Awaria zdarzyła się bez ostrzeżenia. Nagły podmuch wiatru oderwał z hukiem część łopatki wirnika. Ciężki, 10-metrowy fragment łopatki świsnął w powietrzu i wbił się w ziemię o 200 m dalej. Awaria wiatraka o wysokości 100 m zdarzyła się w listopadzie 2006 r. w rejonie Oldenburga w Niemczech. Oceny ekspertów wykazały defekty i nieprawidłowości w wykonawstwie wiatraków. Okazuje się, że wiatraki nie są wcale tak niezawodne i bezpieczne, jak twierdzi przemysł budowy wiatraków. W świetle tysięcy doniesień o awariach i wypadkach w ostatnich latach trudności wydają się rosnąć z roku na rok. Firmy ubezpieczeniowe uważają obecnie wiatraki za ryzykowne przedsięwzięcie. W samym 2006 roku firma Alianz musiała wypłacić odszkodowania za 1000 awarii. Ze spółkami to tak bywa, że dziś są jutro może ich nie być. Ale jedno jest pewne. Gminy z wiatrakami zostaną. I właściciele gruntów na których będą postawione też. Czas szybko płynie. Czerwony
Nudno jest i tak sobie napisałem, parę komentarzy żeby dotarło, że nie można tak skomplikowanego tematu jednoznacznie oceniać. Bez wnikania w intencje protestujących, protesty powinny posłużyć do poważnej dyskusji i konkretnych działań. Powiadają, że Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego to podobno miejscowe prawo podparte jakimś studium. Jedno jest pewne. Te farmy powstaną. Inwestorzy maja tyle kasy, że mogą sobie kupić wszystko co chcą. Całe Gminy, najważniejszy kawałek Sejmu, plan a nawet smartfona firmy Apple Iphone 4g. Czerwony
wiatraki powinny stanac na morzu tam jest wiekszy waitr a znajac polskie realia zaraz taki wiatrak co stoi na wsi znajdzie sie na zlomowcu bo piwo za cos trzeba pic zlomiarze tylko czekaja na ta inwestycje w raz z budowa wiatrakow zacznie sie ich demontarz zaufajcie
Dlatego najlepszym wyjściem przy produkcji energii to produkcja WŁASNA. Tak się już dzieje np. w Danii. Pełna DEMOKRATYZACJA energii i wykopanie monopolów. Tysiące domów, zakładów, farm, biurowców. .. produkujących energię różnymi odnawialnymi metodami spięta w inteligentną sieć - i NIE MA tam jużtzw. elektrowni. A zalet takiego rozwiązania jest cała masa, -brak dużych linii przesyłowych -nawet jak tajfun przejdzie przez środek miasta, to nie ma "black out'u", bo to co nie zostało uszkodzone działa nadal i produkuje prąd -wzrost bezpieczeństwa, oszczędność tras transportowych (nie trzeba wozić jakiś węglów, ropy, gazu, koksów, miału itd. .. ), ale cóż, wyobraźcie sobie, że nagle wszyscy zaczynają produkować energię i. .. co robi nasz biedny rząd? Gdzie się podział gruby VAT z paliw kopalnych, gdzie akcyza? Aua!. .. Dlatego, żeby coś się naprawdę zmieniło, każdy z nas musi zacząć produkować energię - wtedy będzie prawie ZA DARMO, a "klasyczne" rządy. .. cóż. .. to chyba jak przysłowiowy Balcerowicz. .. musi. .. ; )
A ja myśle tak ci co chcieli mieć wiatraki na swojoj ziemi, ale im odmówiono teraz są przeciw bo nie będą mieli z tego kasy. Wku. .. .. rwia go to że jego sąsiad będzie miał. Taka mentalność POLAKA!!! Zadna ekologia
wiatrak podpisujesz się moim nickiem! Ale to nie moje słowa. Ja jestem przeciw wiatrakom w Janowie i w okolicach. Pozdrawiam