A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Nie jest moi marzeniem byc Angielka lecz soba. A czy za 3 pokolenia hmmm to sie z Toba nie zgodze bo od 6 lat jestem w rodzinie angielskiej po slubie z Angolem. Widac ktos jest mocno zazdrosny; -))) KICIA
Kicia, polaczka jesteś dla każdego rodowitego Angola i niektórych Hindusów. I będziesz długo, oj długo, mimo zadzierania nosa na forum. Zejdź na ziemię. A zazdrościć? Kogo? Czego?
To jest Jar tu sie pije. Hihi :PP. Pozdro
W tym samym dniu w godzinach przedpołudniowych na drodze lesnej przed Próchnikiem tez potracono rowerzystę, kierujacy autem młody kierowca z dziewczyną zbiegli z miejsca wypadku zamiast tamowac krew rowerzyscie. Oczywiscie odnalezieni zostali przez policję. Gdyby nie to że, rowerzysta odzyskał przytomnosc i sam zrobił sobie opaske uciskową z koszuli wykrwawilby sie całkowicie, o mały włos nie doszło do nieszczescia. Rowerzystę zabrało pogotowie do szpitala, ma masę obrazen i dobrze ze uszedł z życiem a kierowcę ukarano tylko mandatem. Wiec gdzie logika w tym wszystkim?? Obydwoje byli trzezwi ale rowerzysta jest caly pozszywany ma masę obrazen i czeka go długa rehabilitacja.
Dużo jeżdżę rowerem i w takich sytuacjach jak ta zawsze sprawdzam czy jakiś ''kubica'' nie będzie próbował zdążyć przede mną, a co jakiś czas właśnie się tak dzieje, ale widzę też pewną poprawę. Wina kierowcy jest tu bezdyskusyjna, wymusił i tyle, a to, że ten drugi był na ''dopalaczu'' niczego tu nie zmienia.
Wide mylisz się winiąc kierowce, przepisy przepisami, ale różnica jest taka że ty sprawdzasz czy nikt przed toba nie bedzie chcial zdazyc, a w tym przypadku rowerzyscie bylo wszystko jedno bo nie panowal nad soba a co dopiero nad rozpedzonym rowerem. Wyobraż sobie taka sytuajce ze jezdzisz ile sil w nogach i probujesz uderzac we wszystkie przecinajace ci droge samochody, ktore najczesciej skrecajac ograniczaja swa predkosc albo wrecz sie tocza, a ty widzac je z daleka pedzisz wprost na nie. Myśle ze co drugi samochód udało by ci się tak trafić. Mysle tez ze rowniez jezdzisz samochodem i watpie ze dojezdzajac do skrzyzowania odwracasz glowe zeby sprawdzic czy 50m za toba nie jedzie rower, gdybys tak robil dawno uderzyl bys w tyl poprzedzajacego cie samochodu. pozdrawiam