UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W tym samym dniu w godzinach przedpołudniowych na drodze lesnej przed Próchnikiem tez potracono rowerzystę, kierujacy autem młody kierowca z dziewczyną zbiegli z miejsca wypadku zamiast tamowac krew rowerzyscie. Oczywiscie odnalezieni zostali przez policję. Gdyby nie to że, rowerzysta odzyskał przytomnosc i sam zrobił sobie opaske uciskową z koszuli wykrwawilby sie całkowicie, o mały włos nie doszło do nieszczescia. Rowerzystę zabrało pogotowie do szpitala, ma masę obrazen i dobrze ze uszedł z życiem a kierowcę ukarano tylko mandatem. Wiec gdzie logika w tym wszystkim?? Obydwoje byli trzezwi ale rowerzysta jest caly pozszywany ma masę obrazen i czeka go długa rehabilitacja.
swiadek