31
04.07.2011

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Dlaczego w Wilczętach potrafią, w niektórych szkołach w Elblągu też, a w innych wyniki są kiepskie. Szkoła dyrektorem i nauczycielem stoi. Jeżeli dyrektor oprócz zlecania wypełniania nikomu niepotrzebnych papierów nic innego nie potrafi, a nauczyciel całą swoją energię przeznacza na działania inne niż nauczanie, to coś z tym fantem trzeba zrobić. Apel do pani Prezydent jest jak najbardziej słuszny, aczkolwiek jest jeszcze Dyrektor od edukacji.
(2011.07.05)

info

0  
  0
jacy nauczyciele takie wyniki
(2011.07.05)

info

0  
  0
Tak jak powiedział Jan Paweł II cytuję "Musicie od siebie wymagać nawet gdyby inni od was nie wymagali".
(2011.07.05)

info

0  
  0
to prawda, jacy nauczyciele takie wyniki. Jedna pani nauczycielka od w-f z II LO każe zwracac sie uczniom na per pani profesor. Żenada !!!!
(2011.07.05)

info

0  
  0
Na pytanie D L A C Z E G O powinno odpowiedzieć kuratorium oraz były i obecny naczelnik wydziału oswiaty.
(2011.07.05)

info

0  
  0
A co dyrektor szkoły ma do wyniku uczniów??? Jeśli uczniowie sami nie będą chcieli zdobywać wiedzy, to można się zesrać na miękko, a matołom do głowy wiedzy się nie wtłoczy !!!!
były belfer ( całe szczęście) (2011.07.05)

info

0  
  0
Dyrektorzy szkół się boją o swoje stołki, boją się odpowiedzialności za poziom edukacji w swojej placówce, boją się rodziców itd ( chorują na przerost ambicji, bo chyba na kierowniczym stanowisku trzeba się z tym liczyć ? a oni stając do konkursu chyba o tym zapomnieli ? ) Według nich jeśli nauczyciel napisze 20 razy że zrealizował jakiś temat i umieści to w 10 rubrykach, wykona 5 sprawozdań z realizacji to będzie jeszcze miał kiedy ten temat naprawdę dobrze przeprowadzić. Naiwni - a przecież niby to elita. Może więcej prawdziwej pracy a mniej papierów dla spokoju przełożonych?
obs (2011.07.05)

info

0  
  0
O problemach oświaty sporo powiedziano przy temacie matur. Jeśli chodzi o szczebel gimnazjalny jest on luką do której świetnie wpasowali się rodzice. To oni za wyniki swoich pociech ponoszą największą winę. Wiedzą że do matury jest jeszcze dużo czasu a na korki szkoda kasy, bo i tak nie będzie żadnych konsekwencji. Ich rozlużnienie świetnie wyczuwają małolaty. Mamuśki przymykają oczy na wiele wychowawczych problemów. Toż to ostatnie radosne lata ich skarbów. .. a niech tam. .. A nauczyciele? To są też mamuśki, które nie radzą sobie nawet z własnymi dziećmi. W gimnazjach nie ma dyscypliny bo tolerancyjne wychowanie nie pozwala karać Dlaczego w tych szkołach pracuje tak mało nauczycieli-facetów Wniosków wyciągać by dużo-choćby; słaby poziom edukacyjny roczników rodzicielskich i ich niedojrzałość społeczna. Zbyt wielki krytycyzm do wartości tradycyjnie wychowawczych. Wszyscy są głupi i nie umieją kombinować. Status nauczyciela stracił na wartości. Ksiądz nie jest idolem a policjant-phi. .. Róbta tak dalej. Dziadek
(2011.07.05)

info

0  
  0
Elbląg górą. Miasto młodzieży. Dużo pokus i atrakcji-nie ma czasu na naukę A Olsztyn i Wilczęta-toż to wiochy. Cisza spokój i można się uczyć Cha cha cha m
(2011.07.05)

info

0  
  0
Moim zdaniem, dyrektorzy szkół, nauczyciele obciążeni są ogromną ilością sprawozdań, tz; pracą "papierkowa". Nie mają czasu dla swoich wychowanków. Boją się również o utratę pracy. Uczniowie borykają się z różnymi problemami, brak zrozumienia, akceptacji. Czasami zawodzą rodzice. Najbardziej zakorzenione jest w człowieku poczucie własnej wartości.
(2011.07.06)

info

0  
  0