A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Z przykrością, ale zgadzam się z tym artykułem. Cóż z tego, że mamy pomysły - nie mamy funduszy na ich realizowanie. Pieniądze muszą popłynąc od sponsorów lub UM. Strasznie mnie dziwi na innych forach zachwycanie się nad Dniami Elbląga ze takie WOW były. Czym się różniły od wczesniejszych. .. chyba niczym DE_MONO już grało inni też (nie wszyscy rzecza jasna) - A TAK różniło je miejsce:):) BRAVO za oryginalność, za to takie brawa na koniec dostali - śmiech na sali. LASERY - cóż porażka. Były chyba tylko po to zeby móc napisać kto nam to zorganizował - fajerwerkami by się tego nie dało. Wczoraj jechałem 7-mką na Gd i widziałem banery zapraszające do "Malowniczego Elbląga" jak je zobaczyłem to bardzo chciało mi się zapaść pod ziemię. Totalny brak gustu i związku z Malowniczym Elblągiem. Niestety, ale widzę powielanie działań poprzedniej ekipy - do tego brak innych form wspomagajacych rozwój życia tego miasta. Szanowni Państwo zmiana Działów na Departamenty to za mało to wręcz nic nie znaczące działanie wobec prawdziwych potrzeb tego miasta.
Strategię jednak odczytuję jako nie wtrącanie się w Zycie Elblążan. Kto wie może to przyniesie dobre skutki. Ale czy przy następnych wyborach. .. tego pewien nie jestem
Może malowniczy Elbląg i jest ze swoją śliczną Starówką, ale trzeba więcej pomysłów na to by miasto tętniło życiem, inne miasta, miasteczka mają !
Nie zgadzam się z jednym opisem a właściwie to każdy ma swoje zdanie i niech tak zostanie jednym się podobało innym nie. .. .tak już jest jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził !!!!!
A moim zdaniem impreza była chyba najbardziej udana od lat. .. .Lasery pierwsza klasa a nie ciągłe nudne fajerwerki. .. Fajerwerki są na sylwestra na WOŚP no to wreszcie wydarzyło się coś innego. .. i to bardzo dobrego
Natomiast koncerty no no na prawdę dobre dobre. .. .a De Mono szok super było :):)
Może ktoś tam ma pieniądze, samochód i jeździ sobie w Polskę i takie koncerty widział na pęczki ale jest dużo osób dla których to na prawdę była mega atrakcja. ..
Jeśli chodzi o miejsce. .. cóż rzeczywiście daleko i brak dojazdu i w jedną i w drugą stronę z względów liczebności Elblążan jadących na taką imprezę :):) No i jeden minus. .. brak reakcji policji !!!!! bijatyki się pojawiały po drodze a akurat(?) w tym czasie żadnego radiowozu. ..
W piątek Polskie Radio Olsztyn miało w swoim programie krótkie kilkuminutowe wejscia z Elbląga w wykonaniu jakiejś reporterki o IQ blondynki, która relacjonowała to co dzieje sie w jej zasiegu spod Bramy Targowej. ponieważ prowadzący kilka razy powtórzył, iz relacje z Elblaga zawdzięczamy Urzedowi Miejskiemu, mniemam że była to opłacona akcja promocji imprez na antenie tej rozgłosni. Żaosnie niekompetentna rep[orterka siliła sie na zartobliwy ton, co robiło wrażnie jakby wykpiwała ona relacjonowane zdarzenia i ludzi, którzy jej o tym opowiadali. Ani słowem nie wspomniała o walorach miejsca, z którego dokonywała relacji. A mogła chocby zaznaczyc, że stoi pod najwyższą zachowana bramą miejska w całym rejonie, że spogląda na wieżę największej światyni województwa albo opodal widzi najstarszą gotycka swiatynię Warmii, Mazur i Pomorza. Mogła opowiedziec słuchaczom kilka słów o Piekarczyku i jego urzekającej historii, o najstarszych (po Wrocławiu) tramwajach, o przemysle i roli Ferdynanda Schichau i wielu jeszcze innych ciekawostkach, jakie zazwyczaj "przemyca się" w tego rodzaju relacjach. Nie zrobiła tego, przez co słuchając jej wejść miałem wrażenie, ze Dni Elbląga niczym nie różnią sie od ludowego świeta gminy Kocianka Mała. No ale tez i ich wykonawczyni przypominała bardziej działaczkę z wieskiego klubu albo radiowęzła, niż profesjonalną reporterkę PR.
pomysły / kopie (jak chcecie to nazywać, wasz wybór) p. Sielewicz i p. Nowińskiego są doskonałe i już się sprawdzają. może i w mieście dzieje wiele innych rzeczy, ale nie mają one szerokiego posłuchu. publicznego. promocyjnego. pomysł z zorganizowaniem festiwalu piosenki euroregionu jest świetny. miejsce też jest, bo Dolinka juz dawno zdechła. święto chleba powinno być latem, kiedy jest możliwość reklamowania tego wydarzenia na mierzei i w malborku. tam są turyści. trzeba ich ściągnąć. a dlaczego nie turniej miast? pomysł był gigantyczny. zdechł. przywrócić. mamy wielki basen. przecież można to wykorzystać i wrócić do turnieju miast. latem. kto powie. .. latem, latem, latem. wszystko latem. a co o innych porach roku. nic? może i nic. o innych porach roku ludzie nie jeżdżą masowo po kraju i nie ma sensu angażować wielkich środków w coś masowego wiosną czy jesienią. skupić się na lecie. dobre imprezy zapadają w pamięci. turyści sami będą reklamować miasto, bo będa pamiętać co się im spodobało, kiedy tu zajechali. latem.
Co to jest ten bugi? To jakaś porażka. Elblążkowianin też. Jezu, zkąd sie biorą takie marudy. Jest okazja - trzeba pomarudzić. Szkoda słów.
Tak tak, przenieśmy wszystkie imprezy, "święta" na lipiec i sierpień a w pozostałych miesiącach siedźmy w domach, ot kurde wspaniały pomysł. .. ..
Bugi 54 ciesze sie że jako " rydzykowiec" stymulujesz Elbląg. Totuń jest piękny od Wisły srtony. Elbląg ma szpetny Bulwar Zygmunta Augusta od strony Kanału, tzw " szczerbatą Starówkę i t0o " tumańswo" elbląskie tego nie dostrzega. ..
" Bułka" ma rację. Od strony Pasłeka wystawiono tablicę " Malowniczy Elbląg". Czy tu mieszkał Picaso. .. ?
Pisałem na łamach Portelu : tablice z informacją co jest w ty mieście, obok którego obwodnicą przejeżdzają tysiące samowchodów.
bułka nie ma racji!!!!!