Działkowcy alarmują, władze uspokajają

23
08.03.2011
Działkowcy alarmują, władze uspokajają
Działkowcy biją na alarm. Twierdzą, że miasto chce zlikwidować w najbliższych latach jedną trzecią ogrodów działkowych. Władze miasta uspokajają: o żadnej likwidacji nie ma mowy.
Najwięcej emocji budzi jednak sprawa działek przy Skrzydlatej, przez które ma przebiegać droga do centrum handlowego. Na pytania działkowców odpowiadał na ostatnim spotkaniu wiceprezydent Tomasz Lewandowski.
   Zobacz relację ze spotkania.
   
GR, Telewizja Elbląska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Szkoda, że nie zlikwidują. To jeden z największych reliktów PRL-u. Działki w centrum miasta. ..
kubarol (2011.03.08)

info

0  
  0
kubarol, miasta Ci się pomyliły, to w trójmieście są w centrum.
(2011.03.08)

info

0  
  0
Kubarol ma racje, są dzialki w centrum Elbląga, ale nie są to ogrody dzialkowe, tylko wolne dzialki budowlane, ogrodzone plotami i nie tylko, ale w samym centrum, żeby tylko, ktoś w końcu zechcial tam budować co obiecał, wiec po co zabierać ogrody dzialkowe pod Pomnikiem i Górą Chrobrego skoro tam też maxymalnie zapuszczonych terenów miejskich, które odebrano kiedyś rolnikom i miasto nie potrafi je wykorzystać jest mnóstwo. Jak kiedyś w końcu całe Śródmieście i jego okolice się zabuduje, to sam pierwszy oddam swoja dzialkę pod sensowne wykorzystanie, ale na pewno nie teraz, by osoby związane z Urzędem zabierając tereny dzialkowcom wykorzystały je potem dla swoich celów prywatnych.
(2011.03.08)

info

0  
  0
Zasada jest taka - mamy już, lub kupujemy działeczkę za 500zł, stawiamy sobie altankę-ruderkę-straszydełko lub juz taką od razu kupujemy z działeczką. Buntujemy się przeciwko likwidacji, ale jak inwestor będzie chciał nam dać za te kilka metrów kwadratowych ziemi kilkanaście tysięcy złotych to z zadowoleniem pieniążki weźmiemy. Za otrzymane srebrniki kupujemy następną działkę za 500zł a resztę przepijamy przez następny rok. Znowu podnosimy raban, żeby nie likwidować działeczek ale jak trafi się inwestor to znowu będzielmy mieli za co chlać. ..
jem bułkę przez bibułkę (2011.03.09)

info

0  
  0
Działeczki są własnością miasta któremu użytkownik płaci dzierżawę. Więc kto tu może sprzedać działeczki.
(2011.03.09)

info

0  
  0
Lilkwidować jak najszybciej! Nie będzie emeryt-działkowiec dyktował rozwoju miasta, chyba że chodzi tu o wypędzenie resztek młodych ludzi i zostaną tu emeryci-działkowcy, a jeden z nich będzie gasił światło?
ostatni gasi światło....? (2011.03.09)

info

0  
  0
LIKWIDACJA imperium Pana Mikałajczyka i podobnych. Tam już nikt nic nie sieje i uprawia, bo Ci co je upawialli za " nieboszczki komuny " są już na cmentarzach. .. tylko ich nastepcy ( dzieci ) liczą na duże odszkodawania.
Komtur Elbląski (2011.03.09)

info

0  
  0
nasze społeczeństwo jest konsumpcyjne lubi siedzieć w blokowisku i gapić się w full HD LCD oraz żreć w mcdonald czy nie jest przyjemniej posiedzieć na świeżym powietrzu posłuchać śpiewu ptaszków, odpalić grilla zjeść własne warzywa i owoce
(2011.03.09)

info

0  
  0
nasze społeczeństwo jest po. ierd. lone i konsumpcyjne lubi siedzieć w blokowisku i gapić się w full HD LCD oraz żreć w mcdonald czy nie jest przyjemniej posiedzieć na świeżym powietrzu posłuchać śpiewu ptaszków, odpalić grilla zjeść własne warzywa i owoce
(2011.03.09)

info

0  
  0
Parafianie - trochę faktów. Nie miasto jest właścicielem gruntów obejmujących ogrody działkowe a Skarb Państwa a władającym dziwny twór ( niemający żadnego odpowiednika w świecie normalnych stosunków prawnych), któremu w sposób sztuczny nadano pokraczną osobowość prawną i to jest właśnie ten najbardziej dotkliwy problem, w który ubrali nas czerwoni i z którym będziemy się bujać jeszcze wiele lat. A co do szczegółów – działki, i owszem są potrzebne, ale nie w obszarze strefy śródmiejskiej miasta i nie mogą warunkować znacząco zachowań urbanistycznych, zważywszy na ogromny areał gruntów obecnie niezagospodarowanych i odłogowanych, które znajdują się w strefie peryferyjne miasta i najbliższych jego okolicach. Ponieważ przez wiele ostatnich lat działki były języczkiem uwagi i tematem iście politycznym ich lokalizacja i ewentualne delokalizacje były tematem tabu. Czas z tym skończyć, aby miasto odzyskało swe autentyczne walory urbanistyczne uwarunkowane warunkami geofizycznymi a także perspektywicznymi.
MiejscowyAborygen (2011.03.09)

info

0  
  0