A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
do, ,experta, ,-pomimo wszystko nie wyzywam nikogo od glupkow-troszke kultury prosze. .. .no coz? moze za wiele wymagam. ..
Wszystkim zaniteresowanym polecam biblioteke przy ul. Brzeskiej - rewelacyjny ksiegozbior i mila, kompetentna obsluga!!!
Łatwo powiedzieć - trudniej zrobić. Sama dużo czytam, podobnie jak mój mąż i syn. Boli jednak fakt, że książki są straszliwie drogie - przy pięcioosobowej rodzinie trudno powiedzieć "za jedyne 30zł", więc wspomagamy się zasobami bibliotek i przyjaciół. Chociaż dla mnie samej najlepszym źródłem są lumpeksy - tam kupuję po 4 książki w języku angielskim za całe 2zł. Prawda jest taka, że jak ktoś złapie "molowego" bakcyla to znajdzie sposób na poczytanie:))
polecam bibliotekę na ul. Piłsudskiego. chyba również nie mieszczę się w grupie "reprezentacyjnej" naszego społeczeństwa. .. bez czytania ludzie się uwsteczniają, a potem każdy się dziwi, że młodzież nie potrafi zbudować zdania złożonego. .całe szczęście moja córka umie. .. umie bo czyta. .
venuss9
a czy brano pod uwagę ksiązki przeczytane do celów naukowych, studenci raczej czytaja bo musza ale nie zawsze polecam Bibliotekę na św. Ducha zamawiam przez internet odbieram i juz załatwione
Nie można mówi i pisać, że nie czyta się książek. Małe dzieci(z klas1-3)dużo czyta bo pani im każe
uczniowie z klas IV-VI i gimnazjum mało czyta(chyba że lektury, za to dobrze znają się na komputerach.
Uczniowie ze szkół średnich i osoby starsze dużo czytają.
Ksionrzki som dla lamusów. Lepiej se jakiego meczyka włonczyć albo seriala, a może coś w telewizji bendzie lkeciało ciekawego wieczorem. Od czytania to się oczy psójom.