A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
przy okazji wiadomo dużo kiczu na mieście !
popieram autora tego artykułu, głupie święto, głupi obchodzący, a kasę zbijają handlowcy hahahaha
Naprawdę nie rozumiem w czym jest problem. Przecież skoro to "pseudoświęto" jest tak popularne i tak szeroko obchodzone, to znaczy, że jest potrzebne. Ludzie to lubią. Nikt przecież nikomu nie każe na siłę, w jakikolwiek sposób, go obchodzić. Dużo racji jest w tym, że każdy dzień jest dobry na okazanie miłości, najlepiej niespodziewanie. I róbmy tak. Ale co komu przeszkadza, żeby właśnie 14 lutego okazanie tej miłości było z góry planowane. Co przeszkadza, że "druga połówka" czegoś się spodziewa?? Przecież to też może być miłe. Nieważne czy to Walentynki, czy Noc Kupały. A jak się komuś nie podoba taka forma okazania drugiej osobie, że jest wyjątkowa i ważna, to niech po prostu tego nie robi. Nie stwarzajmy problemów, tam gdzie ich nie ma.
Trochę prawdy w tym jest, ale miło dostać 14 lutego walentynkę, nawet od żony z którą jest się na co dzień od nastu lat. Każdy tego dnia poszukuje czegos fajnego z serduszkiem, nie zawsze klient jest bogaty więc sklepów w czerwone gadgety od kiczu po brylanty. Autorze, miałbyś rację gdyby święto obchodzono hurtem, jak na przykład dzień kobiet, każda pani tego dnia dostaje w pracy "ustawowego" gerbera. A co do samego dnia, powstał on żeby każda nieśmiała, skrywana miłostka mogła być wyznana w postaci liściku miłosnego często anonimowego, podrzuconego.
1.najgorsze jest zawsze to co kupic swojemu lubemu, a moze to, a moze tamto.... Ale z drugiej strony walentynki sa w taaak duzej skali swietem komercyjnym, ze w internecie jest maaaasa debilnych konkursow gdzie mozna wygrac jakas nagrode np. tutaj http://talent.re.pl/artykul/23508.html niktorzy z tego korzystaja bo trzeba miec jakies korzysci ze wszystkiego HA!
Sprawa jest prosta, kto nie chce niech nie obchodzi.
co do Walentynek to dla wielu osób w praktyce jeden z nielicznych momentów, aby zdobyć się na odrobinę romantyzmu. Moim zdaniem wśród ludzi samotnych i niezadowolonych z powszechnej „ amerykanizacji” , taki gadżet jak Walentynki przyjęło się bojkotować. Wiesz może i jest to miłe święto, ale tak jak wyżej napisałeś''Uczucia są tak ważne, że trzeba je okazywać na co dzień, a nie tylko od święta. '' i to jest prawdą, a szczerze to niezbyt lubię ten dzień, bo jak spoykam parę na mieście gdzieś i wiem, że sami siebie oszukują to aż mi nie dobrze ble. .:/
Mam już swoje lata i uważam jak większość tutaj wypowiadających się, że to naciągane święto jest bez sensu i za kilka lat się samo wypali. Jak ktoś wyżej napisał, nie trzeba czekać do 14 lutego, aby powiedzieć, że się kogoś kocha :)
Dobrze jest kupić jakąś wartościową książkę na prezent, niż coś kiczowatego, niepotrzebnego !
a moze autor tego tekstu jest poprostu zazdrosny i nie dostaje tych "glupich" sms-ow. , kwiatko, miskow itp; -)