UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Naprawdę nie rozumiem w czym jest problem. Przecież skoro to "pseudoświęto" jest tak popularne i tak szeroko obchodzone, to znaczy, że jest potrzebne. Ludzie to lubią. Nikt przecież nikomu nie każe na siłę, w jakikolwiek sposób, go obchodzić. Dużo racji jest w tym, że każdy dzień jest dobry na okazanie miłości, najlepiej niespodziewanie. I róbmy tak. Ale co komu przeszkadza, żeby właśnie 14 lutego okazanie tej miłości było z góry planowane. Co przeszkadza, że "druga połówka" czegoś się spodziewa?? Przecież to też może być miłe. Nieważne czy to Walentynki, czy Noc Kupały. A jak się komuś nie podoba taka forma okazania drugiej osobie, że jest wyjątkowa i ważna, to niech po prostu tego nie robi. Nie stwarzajmy problemów, tam gdzie ich nie ma.
piotr99