A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
ciekawe jak ten policjant traktuje swoja rodzine skoro byl zdolny do tak podlego czynu.
Nie dziwię się policjantom że użyli broni. Mam AMSTAFA od szczeniaka i wiem co on potrafi w przypływie agresji. Ale patrząc z innej strony POLICJANT używający broni jak by troszeczkę pomyślał, użył by GAZU odniosło by to taki sam skutek. Ale tu trzeba było szybko pomyślec, jak się ma czym. UWAGA POLICJA teraz nawet na PIJACZKÓW zamiast GAZU będzie używać BRONI PALNEJ bez OSTRZEŻENIA
ludzie pokazcie mi artykul ktury wyraznie mowi ze w razie unoszacego sie dymu z domu policja moze sie wlamac zabic czworonoga i jeszcze wlasciciela na alkomat a naboje usypiajace gdyby mieli to by byla inna akcja weterynaz nie potrzebny to byl blad do kturego policja sie nie przyzna dla nich to bylo normalne dla mnie nie ciekawe czy po otwarciu drzwi wlasciciel sie obudzil jak tak to ubolewam nad pieskiem
Policja gubi się w zeznaniach, na jednej stronce pisze, że właściciel szczuł psem (http://elblag.wm.pl/36137,Uratowali-mu-zycie-a-on-poszczul-ich-psem.html), na drugiej, że obudził się od wystrzału. I kto tu kłamie?? Próbują ratować swój tyłek i tyle. A tego psa nieraz głaskałem i nie był wcale agresywny, ale jak banda nie za mądrych policjantów wjedzie z drzwiami to tak to się kończy.
Że poszczuł psem piszą na stronie dziennika elbląskiego jak by ktoś chciał sprawdzić, jak policja kłamie i za każdym razem mówi coś innego.
Niech to będzie przestrogą dla innych użytkowników czworonogów że smycz i kaganiec jest wymyślony po to żeby było miło i bezpiecznie.
Pies bronił swojego domu i Pana przed włamywaczami którzy wyłamali drzwi i wtargnęli do mieszkania - normalny odruch zwierzęcia. Morderca powinien odpowiedzieć przed sądem za zabicie zwierzaka.
a ty powinieneś się leczyć baranie
ktoś napisał: pozaru nie bylo tylko dym. W razie pozaru strazacy przystepuja od razu do akcji. Tutaj policjanci zablysneli szybka, sprawna akcja. Wpadli do domu spiacego faceta, zamordowali jego psa a wlasciciela pobili i zaaresztowali. Podaja tez do publicznej wiadomosci, ze wlasciciel mieszkania mial promile we krwi. Niedlugo moje urodziny. Chyba zrezygnuje z drinka z tej okazji, bo to zakazane prawnie. Nie chce narazac zycia mojego kota.
DOKŁADNIE TAK. Wam sie nie zdarzyło nić przypalić? Bo mi tak. I co? Kuchnia w dymie, ktoś dzwoni, psy szczekają. Ja się kapię, do mieszkania bezprawnie wlazi policja i morduje psa??? Ku. .. co to za kraj bezprawia!!!
Przed następną imprezą muszę gdzieś schować żółwia, bo też bywa agresywny i waruje pod drzwiami!