A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jeszcze trochę, a od dzielnicowego będziemy wymagać wiedzy czy pan X zadawala żonę. Jeśli nie to powinien zgłosić do sądu rodzinnego niedopełnienie obowiązków małżeńskich.
do PIKA, szanowny kolego właśnie za tej parszywej komuny dzielnicowy był kuznią wiedzy. Jak coś się wydarzyło na dzielnicy to pierwszego pytano włąśnie DZIELNICOWEGO bo on był Bogiem i carem na dzielnicy. Dzisiaj ci panowie są w słabej kondycji za którą odpowiedzialni są przełożeni i CYFERKI
Na jaśminowej zawsze ciekawie. .:D
u mnie na Lubraneckiej 2 siostry biją się i tłuką co noc, zawiadomiałem niejednokrotnie dzielnicowego-i co?To samo, nieprzespane noce i złość od bezsilia. Moz dziewczyny pozabijają się i będze święty spokój?
nie ma co się czepiać dzielnicowych na wiosnę w namiocie zrobią ankietę mieszkańców a tam wyjdzie że praca policji jest dobrze odbierana przez elblążan według ich ankiety
Noooo na jasminowej zawsze ciekawie jest :)
a u mnie na Donimirskich jest podobnie tylko, że to syn z matką się strasznie awanturują całe dnie i noce. Co z tego, że policja jest stałymi bywalcami u nich skoro TYLKO przyjadą i odjadą i nic w tej sprawie nie działają też może czekają na zbrodnie będzie więcej sensacji i kasy dla NICH w związku z czyimś nieszczęściem i tak jest od lat. A gdzie jest dielnicowy
sąsiad ! A do jakiego stopnia policja może ingerować w sprawy rodzinne? Mają zamieszkać z patologią i ich pilnować aby się nie pozabijali ?
Chlejcie dalej, mniej menelstwa będzie.