UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

a u mnie na Donimirskich jest podobnie tylko, że to syn z matką się strasznie awanturują całe dnie i noce. Co z tego, że policja jest stałymi bywalcami u nich skoro TYLKO przyjadą i odjadą i nic w tej sprawie nie działają też może czekają na zbrodnie będzie więcej sensacji i kasy dla NICH w związku z czyimś nieszczęściem i tak jest od lat. A gdzie jest dielnicowy

sąsiad