A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Chcialbym sie podzielic paroma ogolnymi uwagami na temat pracy i gospodarki:
1. Umijetnosci zawodowe to towar, ktory podlega regolaom biznesu. Dlatego znalezienie pracy to zawsze wynik znajomosci. Ci ktrzy cie znaja, sluza swoim poreczeniem i rekomenduja zatrudnienie...tak jak w kazdej innej sytuacji biznesu. Na Urzad Zatrudnienia nie ma co liczyc.
2. Na prace rzadowe nie mozna liczyc, bo wiekszosc firm panstwowych jest na granicy bankructwa (zarzadzaj nimi niekompetentne aparatczyki). Sektor rzdowy w gospodarce bedzie zanikal, bo podatkodawcy nie chca subsydiowac posad panstwowych (np podatki pilegniarek i nauczycieli obecnie finansuja nierentowne kopanie, huty, stocznie).
3. Na zwiazki zawodowe nie mozna liczyc, bo sa one zainteresowane ochrona zatrudnionych i maja w nosie tych, ktorzy sa poza rynkiem pracy. Dowodem na to jest postawa zwiazkow wobec prob reformy Kodeksu Pracy, ktora probowala obnizyc koszty zatrudnienia.
4. Zanim bedziemy mogli znalezc prace jaka chcemy, prawo podatkowe, Kodeks pracy, postawa biurkracji rzadowej musi sie zmienic tak, zeby nowe miejsca pracy mogly powstac w polskim sektorze prywatnym (na prace panstwowa nie ma co liczyc, punkt 2).
5. Takie konieczne reformy polskiego systemy gospodarczego moga byc przeprowadzone tylko przez rzad prawicowy, przyjaznie nastawiony do biznesu. SLD jest do tego komplenie nie zdolna (oni nawet nie rozumieja jaka jest rola banku centralnego).
6. Zbizaja sie wybory. Nasze glosy beda decydowaly o tym kto jak w Polsce rzadzi i jaki to bedzie tego wplyw na wzrost gospodarczy, na nowe miejsca pracy.
Reasumując.........pracy jest za mało w stosunku do potrzeb, najłatwiej ją znaleźć po znajomości, większość bezrobotnych nie potrafi dobrze pracować i nie ma odpowiednich kwalifikacji, pracodawcy - to fakt najczęściej są wyzyskiwaczami ludu pracującego, nie każdy bezrobotny nadaje się na przedsiębiorcę, winę ponoszą za to m. in rodzina, szkoła, masmedia, związki, władze państwowe i samorządowe, kosmici, cykliści itp. ......... wszystko jest jasne - w związku z tym, w Elblągu ponownie wygra wybory SLD i pan S!
Jak widac, propagandowi frustraci to baza sld i zwiazkow.
Na Anonimku zawsze mogę liczyć. Ujmą się za zgnębioną część bezwolnej masy wyborczej, która jest i to jest jej podstawowa rola życiowa. Un czy Una - bo z wypowiedzi to nie wynika - zarzuca mi, że jestem ponad tym wszystkim i daję wykład. Nic obłędniejszego - ja wyrażam swoją opinię a niestety nie mogę być ponad tym wszystkim, bo każdego dnia zaczynam od nowa walkę z tumaństwem i to tym zarówno na wyżynach jak i tym w dolinach. Anonimku wyraź raz opinie na temat, a nie zeznawaj mi, jaki ja jestem. Wtedy będziemy mieli jakąś platformę dyskusji - chyba, że chodzi o coś innego. Ale z tym to do magla. Ja wiem, że większość elblążan pochłaniają takie to oto wydarzenia jak napad (szumnie nazwany). Jaki koń jest - każdy widzi? A kopać się z koniem nie należy, bo to bolesne doznanie i z góry pachnące klęską. CZEŚĆ WAM, WIĘC ANONIMKI - kiedy nabędziecie, choć krzynę cywilnej odwagi? I oni mi mówią, że to nie homo sowieticus - a co jak nie to, te charakterystyczne symptomy, widoczne z daleka.
No cóż Aborygen Miejscowy (czyli miejscowy tubylec) znów wie najlepiej i twierdzi, że ponad 4 mln ludziw Polsce to lenie i nieuki. Cóż prawda jest taka, że Aborygen...twierdzi iż jest starszy ("sam bym wyjechał gdybym był młodszy") wykształcenie zdobyl w czasach PRLu a wiec chyba tak źle wtedy nie uczono. Do pewnych funkcji trzeba jednak oprócz przygotowania teoretycznego mieć tez pewne zdolności a tego wszyscy nie posiadają. Jak było z prywatyzacją to też powinniśmy pamiętać choćby i na przykładzie miejscowego ZAMECHU, po przejęciu zakładu przez tzw. inwestora strategicznego przejął on nasze rynki zbytu a zakład niemal zlikwidował.
Radziłbym się przyjrzeć placaom w zakładach prywatnych zaniżanych dzięki bezrobociu, bo jest ono straszakiem dla jeszcze pracujących. A teraz sięgnijmy jeszcze do postualtów pierwszej "Solidarności" i co z tych postulatów pozostało? Jak się mają te postulaty do rzeczywistości obecnej? Prawda jest taka, że obecnie panujący u nas kapitalizm jest bardziej zbrodniczy niż ten z XIX wieku.
Ludzie nie wmawiajcie mi rzeczy, których nie uczyniłem i nie powiedziałem. Ja wiem najlepiej - to są moje słowa (widocznie Karolu tak sadzisz - dziękuję CI za taką opinię) - inaczej to interpretuję - ja tak sądzę - ja jestem tego zdania. Ja wiem, że większość jest przyzwyczajona do tego, aby go nie mieć - ale ja nie muszę być powolnym temu tryndowi. Że mnie socjalizm wyszkolił - no cóż nie miałem wyjścia - musiałem to skończyć, co było możliwe i na co pozwalały mi warunki. A co mnie nauczono - no owszem wiele regułek matematyczno fizycznych, które owszem pozwalają zrozumieć świat, ale nie dają możliwości poruszania się po zawiłościach prawno-administracyjno-finansowych obecnych realiów życia. Tego niestety musiałem się nauczyć sam - wielokrotnie doświadczając batów od niezbyt przyjaznej rzeczywistości. W tym dziele niestety nie ma zasługi żadne szkolnictwo - nasze pokolenie musiało tego dokonać metoda prób i błędów, a to dzieło wysoce dotkliwe, aczkolwiek doskonale kształtujące przyszłe zachowania i poglądy. Szanowny KAROLU - nie jestem wyrocznią - no chyba, że TY tak uważasz.