A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
co sie dziwić, my im włazimy do lasu one nam do miasta. basta
A gdzie dokladnie te dziki chodzą? przejde sie z psem zobaczyc. Poza tym dla wszystkich nie kumatych, zwierze lesne chce se zjesc i wie ze nie jest u siebie takze akty agresji z dziczej strony sa praktycznie niemozliwe-wiem bo usiadlem pijany na dzika w krynicy i tylko uciekal :)
Dziwy wtym Elblągu jeden widzi dziki drugi wilki trzeci lisy. A ja wam powiem odpuśćcie sobie z tymi PROCHAMI bo zaraz któryś z was SŁONIa dojrzy u sąsiada na balkonie
Jakie to wąskie horyzonty trzeba mieć żeby spotkanie z wilkiem lisem czy dzikiem tłumaczyć prochami.
Noz kurcze, czego dodaja do piwa w biedronce ?Ja juz widzę latające świete krowy. ..
Tyle jest suchego chleba w mieście. Trzeba go zebrać i wywieść na nie zamieszkałą Modrzewinę. Dziki go znajdą i nie będą przychodzić na osiedle. Na osiedlu nikt poważny nie będzie organizował polowań na dziki. Bo kto weźmie na siebie odpowiedzialność za nieszczęśliwy wypadek podczas polowania. Do rozwiązania tego problemu muszą się zabrać myśliwi. Tylko żadne koło łowieckie nie chce tu organizować polowań, bo to nie jego teren i nikt rozsądny nie będzie na siebie brał odpowiedzialności. Trzeba je jakoś wyłapać i wywieść do jakiejś zagrody.
nad jarem itak pelno dzikow, wiec ciagnie swoj do swego.
Dziki już na jesień grasowały po działkach na bielanach jak zaczeli inwestycje pod nowe osiedle robic do tej pory był spokój z dzikami na działkach wygonili ich z ich terenów jak na kreciku młodzi tej bajki nie pamiętaja
no to do pierwszego rozprucia mieszkańca osiedla. .. kto pierwszy?????
Ty Johny siedziałeś na dziku ? To masz szczęście, że ci worka szablami nie rozpruł. A może nie mógł trafić, bo ci się skurczył po prochach ?