58
05.01.2011

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Witam. Jestem dzikiem. nie podoba mi się wasza gościnność czy raczej jej brak. Mam kły, a raczej fajki więc pykam sobie. Przyszedłem do Was żeby prosić o zostawienie Naszego domu - lasu w spokoju. Wchodzicie mi tam z brudnymi butami, zabieracie Nasze jedzenie, straszycie moje dzieci i niszczycie Nasze domki. Ale to nie stanowi dla Was żadnego problemu. Apeluje o zaniechanie prac budowlanych w naszym naturalnym środowisku np. Bażantarnię, czy Modrzewinę. Nie będziecie nam wchodzić w drogę to my Wam też. Pozdrawiam Lisa i innych miłośników fauny i flory i przypominam, że jesteśmy dobrem narodowym nieoderwalnie związanym z ekosystemem naszego kraju. Dziwni jesteście.
Pan Dzik (2011.01.05)

info

0  
  0
Tez miałam niejednokrotnie przyjemnośc spotkać się z NIMI Nad Jarem. Mieszka tam moja 82 babcia i boi się wychodzić z domu w obawie przed ICH atakiem. Nie mam nic przeiwko dzikim zwierzentom, ale wolałabym aby zajmowały swoje tereny.
NiEdZiKa (2011.01.05)

info

0  
  0
Ja tez mieszkam nad jarem i mam pytanie kto moze rozwiazac ten problem bo policja jak i straz miejska jest bezradna a spoldzielnia nad jarem olewa ta sprawe a dziki co dzien chodza przed blokiem!
(2011.01.05)

info

0  
  0
Pan Dzik to taki Pan z pewnej spółki na terenie aLSTOM- tak ze niby smiesznie bo taka ksywe ma u robboli a nawet nie wie. a sam na dziki poluje hihi chociaz troche podobny z ryja do dzika "-)
ale_ubaw (2011.01.05)

info

0  
  0
Ja bym się może i pośmiała z niektórych komentarzy, gdyby nie to, że dziś wracając do domu miałam okazje natknąć się na dziki biegające pod moją klatką i wcale mi nie było do śmiechu. A z tego co wiem, to już nie pierwszy raz gdy na osiedlu nad Jarem dziki biegają, więc może w końcu ktoś by się tym zainteresował i cos z tym zrobił, a nie czekać aż cos się stanie złego.
(2011.01.05)

info

0  
  0
Na lodzie na rzece Elbląg widziałem ostatnio foki które wyszły z przerębli zrobionych przez wędkarzy. Jak nie wiecie gdzie to zgłosić to zadzwońcie na 112 jak to robią na całym pasie nadmorskim (od Mikoszewa po Piaski) i zresztą na całym naszym Wybrzeżu w sprawie dzików i fok. Nadmieniam, że takie sprawy zgłaszają przyjezdni turyści bo miejscowych to już nie dziwi. Pozdrawiam.
cycu (2011.01.05)

info

0  
  0
o ktorej przychodza?
jazamato (2011.01.05)

info

0  
  0
To wina Tuska i PO. Wcześniej dzików w mieście nie było.
krakowiak (2011.01.05)

info

0  
  0
Ostatnio na Zatorzu w okna trzeciego okna zaglądały piękne żyrafy. Ponoć wyszły z Bażantarni.
pani irenka (2011.01.05)

info

0  
  0
W Krynicy Morskiej dziki chodza po miescie szukają jedzenia, zagladają do śmietnikow. Świetny widok, one sa takie słodkie. Nawet zagladaja ludziom do toreb bo mysla ze maja cos do am am
(2011.01.05)

info

0  
  0