A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
ty, ,bałwan śniegowy, ,a jak ci dach na łeb się zwali to też będziesz taki mądry?u nas Za Politechniką to z pół metra śniegu na dachach i jakoś nikt się nie kwapi tego posprzątać!, ale kase to potrafią brać darmozjady!
Do urzędasów darmozjadów, nierobów i do warchołów za biurkiem w spółdzielniach mieszkaniowych odpowiedzialnych za stan ulic na osiedlach: bierzcie przykład z odśnieżonych placów przed hipermarketami. Tam zawsze jest utrzymany ład i porządek a pługi, traktory i sprzęt odśnieżający pracuje non stop szczególnie w godzinach nocnych.
Na Stoku odśnieżanie dachów trwa. Tutaj dowód http://pl.trekearth.com/gallery/photo1267197.htm
Ty ciepłolubny. .. to wyjdź na ulice, poprzestawiaj święte krowy parkujące swoje rzęchy na poboczach, a będziesz miał odśnieżone aż do dużego pokoju - żebyś mógł swoim rzęchem tam wjechać. Oj w d. .. pach się wam poprzewracało. .bierz łopatę do łapy i sam odśnież sobie a nie czekaj. .póki co za tak wielkie odśnieżanie to nikt nie płaci - bo firmy przewidywały "normanlną zimę" a jest inaczej. .teraz to już ustalą inne opłaty - dużo wyższe. A co do hypermaketów - hm jakby nieodśnieżyli to im nikt nie przyjedzie na zakupy - więc.
Nie ma prawnego obowiązku odśnieżania dachów. Istnieje tylko obowiązek zaprojektowania i wykonania budynków, a w tym dachów, w taki sposób, aby były dostosowane do możliwych zjawisk atmosferycznych. W tym także opadów śniegu, wiatru i. t. p. .Odśnieżanie dachu jest nie tylko głupotą, ale stważa dodatkowe zagrożenie oraz może niszczyć pokrycie dachu. Dach na krawędzi wytrzymałości, załamie się w trakcie odśnieżania. A ten, który wytrzyma ekipę odśnieżającą, wytrzyma też śnieg. Jeżeli obawiamy się załamania dachu, to nie wolno na niego wpuszczać ludzi. Mam nadzieję, że zajmie się tym PIP. Jedyny obowiązek, to usuwanie sopli, lub wygradzanie miejsc, gdzie mogą sople spaść. To jest BARDZO realne zagrożenie. Problem łamiących się dachów wynikł ze stosowania obliczeń dostosowanych do klimatu Italii. Te budynki należy przeliczyć i wzmocnić. Albo zamknąć na zimę.
Nie wiem dlaczego sąsiedzi na mnie dziwnie patrzą, jak wychodzę z łopatą odśnieżyć kawałek ulicy pozwalający mi spokojnie zaparkować samochodem. Przecież gdyby każdy z nich poświęcił godzinę własnego czasu na odśnieżenie kawałka uliczki osiedlowej, na którą pługi nie wjeżdżają, bo nie zmieszczą się między parkującymi samochodami, do od razu by się sytuacja poprawiła. Korona z głowy spadnie, jak popracują chwilę łopatą?
jestem z Xxx. .. .. też tak uważam, ale żeby więcej ludzi tak myślało. .. ale myślenie widać boli. Woli usiąść przed ekranem i waliś w klawiaturę, że administracja, że MPO, że wszyscy - tylko nie ja! za to odpowiadam. A łopata do śniegu parzy go w łapy.
odsniezam careefour, masakra
A ja chciałem podziękować Sielance. Parking odśnieżony aż do gołego polbruku :-) Tak trzymać !
Ale wy jesteście dziwni. Jeśli chodzi o mnie, to mam w pracy zakres obowiązków, które wykonuję. Za to otrzymuje wynagrodzenie( wiadomo, ze narzekać na nie mogę, ale nie o to tu chodzi). Tak samo chyba ludzie, którzy odpowiedzialni są za odsnieżanie, powinni wywiązywać się ze swoich obowiazków. Mam po pracy zostawic rodzinę ( dwoje małych dzieci, które sama wychowuję i babcię) i iśc odsnieżac ulicę? Każdy ma zakres swoich obowiązków!