UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie wiem dlaczego sąsiedzi na mnie dziwnie patrzą, jak wychodzę z łopatą odśnieżyć kawałek ulicy pozwalający mi spokojnie zaparkować samochodem. Przecież gdyby każdy z nich poświęcił godzinę własnego czasu na odśnieżenie kawałka uliczki osiedlowej, na którą pługi nie wjeżdżają, bo nie zmieszczą się między parkującymi samochodami, do od razu by się sytuacja poprawiła. Korona z głowy spadnie, jak popracują chwilę łopatą?
Xxx......