A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Piękne słowa autorki tekstu. Prezydent Słonina po prostu boi się konfrontacji nie tylko z Nowaczykiem ale i z nami - mieszkańcami Elbląga. Szkoda tej debaty, myślałem że w końcu zobaczę Henryka Słoninę "na żywo", będę mógł porównać jego osobowość z osobowością kontrkandydata, program wyborczy, wiedzę o mieście etc. Taka sytuacja ma miejsce nie po raz pierwszy, odkąd śledzę politykę w Elblągu zawsze dziennikarze narzekali na złe kontakty ze Słoniną. To samo spotkało moich znajomych. Mieli umówione spotkanie z prezydentem a tu niespodzianka: przyszedł wiceprezydent. Wstyd Panie Słonina, po 12 latach prezydentury nie potrafi Pan normalnie debatować o sprawach miasta którego bolączki powinien Pan znać najlepiej ze wszystkich. .. Czas na emeryturę! Czytając wszystkie komentarze do wyborów prezydenta Elbląga nasuwa mi się jedna myśl: co takiego mają na sumieniu urzędnicy z ulicy Łączności, że tak boją się nowego gospodarza?
A moim zdaniem Pan Słonina dobrze zrobił że zrezygnował z debaty. Pewnie jemu jak mnie matka powtarzała - nie masz nic do powiedzenia to siedź cicho śledź rozwój wydarzeń. A więc Panie Henryku - ciepła herbatka, kapcie i śledzimy przed telewizorkiem poczynania nowego prezydenta Elbląga p. Nowaczyka. Zalecane dopingowanie oraz wsparcie merytoryczne Prezydenta jako ekspert do spraw Elbląga bo przecież zależy Panu na dobrze swoich współmieszkańców.
Nie tylko Nowaczyk jest kiwany. HS tak kiwnął wielu ważnych gości w Elblągu, między innymi ministra kultury Niemiec pana Neumanna. Po prostu nie przyszedł.