UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Piękne słowa autorki tekstu. Prezydent Słonina po prostu boi się konfrontacji nie tylko z Nowaczykiem ale i z nami - mieszkańcami Elbląga. Szkoda tej debaty, myślałem że w końcu zobaczę Henryka Słoninę "na żywo", będę mógł porównać jego osobowość z osobowością kontrkandydata, program wyborczy, wiedzę o mieście etc. Taka sytuacja ma miejsce nie po raz pierwszy, odkąd śledzę politykę w Elblągu zawsze dziennikarze narzekali na złe kontakty ze Słoniną. To samo spotkało moich znajomych. Mieli umówione spotkanie z prezydentem a tu niespodzianka: przyszedł wiceprezydent. Wstyd Panie Słonina, po 12 latach prezydentury nie potrafi Pan normalnie debatować o sprawach miasta którego bolączki powinien Pan znać najlepiej ze wszystkich. .. Czas na emeryturę! Czytając wszystkie komentarze do wyborów prezydenta Elbląga nasuwa mi się jedna myśl: co takiego mają na sumieniu urzędnicy z ulicy Łączności, że tak boją się nowego gospodarza?

bln

Anuluj