A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Z pocięciem opon autor nieco przesadził ale utrzymanie w jednej płaszczżnie szyn i asfaltu na bagnistej elbląskiej ziemi jest niestety bardzo kosztowne, wymaga częstych remontów dezorganizujacych ruch zarowno samochodow jak i tramwai. Ponadto unoszacy się w powietrzu pył miedzieny powstający przy scieraniu sie przewodu jest przyczyną wielu grożnych chorób.
Jak zawsze piszący inaczej - bo nie czuły na miernotę ocen, którym bliżej do chciejstwa niźli do obiektywizmu. Żyjecie parafianie w świecie wyimaginowanym opartym o chciejstwo i bezsensowne założenia niby równości społecznej głoszone przez lokalna władzę a rzeczywistość doskonale weryfikuje ten sen idioty i stawia nasze miasto w zadupiu Polski, bo o Europie juz nie wspomnę. Nie sadzę, żeby władze wielu setek miast współczesnej Europy rozwijając sieć tramwajów popełniały błąd. Istnieje jednak jeden warunek do uspokojenia ruch w mieście i jego okolicach. Decyzja, co do priorytetów powszechnego lub indywidualnego ruchu pojazdów w mieście i jego wszelkie konsekwencje. DECYZJA nie polityczna a więc awykonalna w takiej jak Elblag mieścinie.
W cywilizowanych miastach na świecie dbają o to by drogi były przyjazne autom i ich kierowcom. W naszym kraju kierowców traktuje się jak intruzów
glupi artykul. .. poziom ten sam co wypisuje aborygen zwany miejscowy. kto dopuszcza takie artykuly do druku?zenada!!!!!
Ten problem rzeczywiście nie do zjedzenia, dla elbląskich kmiotków z czerwono-czarnym rodowodem wyrastającym ponad poziomy rynsztoka.
Widać że wielu responentów, zwłaszcza " biletowy " ( chyba pracownik ZMK ) nie widzą że większość przejazdów nie jest remontowana od lat i o to autorowi chyba chodziło.
Jeszcze jedno : tramwaje w Elblągu TAK, ale trzeba aby były jak najmniej " uciążliwe ". Wielu ma rację. Poza godzinami szczytu jeżdżą prawie puste, no i są za drogie. Wyjazd do centrum w obie strony dla dwóch osób to
8,- PLN, czyli prawie 2 litry etyliny, a tym można objechać Elbląg szybciej i taniej. Dlatego większość z nas jeżdzi samochodami. Tramwaje są i tak deficytowe, o czym nikt nie mówi. Może w weekendy przez cały dzień i w dni powszednie w godzinach od 18:oo do końca, ZKM wpowadziłoby ceny w wysokości 1 złotego. Może dzięki temu Elblążanie ruszyli by się z elbląskich oddalonych " sypialni ", do centrów kultury i kulinarii ( Starówka która świeci pustkami, a jadąc samochodem nie można spożyć napojów powszechnie uznawanych za szkodliwe. .. "). Ponadto ZKM nie może tłumaczyć się że " gapowicze" są nie do opanowania. Wystarczy konsekwentnie wprowdzić zasadę stosowaną w wielu krajach : do środków komunikacji miejskiej wchodzi się drzwiami przednimi pokazując i kasując bilet, a wychodzi drzwiami tylnymi. Jeden miesiąc praktyki i wszystko chodzi jak w zegarku ( proszę jechać do Szwecji sprawdzić ).
W Polsce wchodzenie drzwiami jednymi a wychodzenie drugimi było praktykowane gdzieś od roku 1970.Nawet przy konkretnych drzwiach były napisy "wejście"i "wyjście". I jakoś nie zdało to egzaminu. Teraz mamy do czynienia z samoczynnym otwieraniem drzwi w tramwajach i niektórych autobusach a poasażer i tak na motorniczego mordę drze, że ten mu drzwi nie otwiera.
I trzeba takie rozwiązanie wprowadzić. Wiadomo, że Polacy nie lubią postepować zgodnie z przepiasami. Ale ZKM jest właścicielem taboru i może robić to co chce, albo niech nie opowida że ma problemy z " gapowiczami".
Do komturelblaski - proponuję małe "zadanie domowe" - test z umiejętności czytania ze zrozumieniem. Poczytaj jak jest zorganizowana komunikacja miejska w Elblągu i wielu miastach w Polsce. ..
Co do porównywania do Szwecji - słusznie zauważyłeś, że polska mentalność znacznie odbiega od tej w "zachodniej Europie". Przykład: w krajach zachodnich ogranicza się ruch samochodów osobowych w centrum (płatne parkingi, opłaty za wjazd do centrum, nawet zakazy wjazdu z wyjątkiem zaopatrzenia i różnych służb)- w Elblągu prawie wszyscy kandydaci do "korytka"obiecują nowe parkingi. Tylko pytanie gdzie i kosztem czego? Chodników i ścieżek rowerowych (które i tak są conajmniej dziwacznie planowane, jeśli w ogóle planowane), skwerów i innych miejsc zielonych. Wróćmy do Elbląga - odkąd parking przy sądzie jest płatny - SZOK! Naprawdę można tam wjechać i zaparkować! Nawet przed godziną 15:00!
Powiadasz też żeby obniżyć koszt biletów - z rzeczywistością nie wygrasz. Odpowiedz sobie na pytanie ile razy wzrosła cena paliw (a zatem innych usług) w ciągu ostatnich dwóch lat. .. Nie pamiętam dokładnie kiedy ceny biletów w Elblągu były podniesione - może ktoś z forumowiczów będzie wiedział? Pozdrawiam!