41
18.10.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Pan Nowaczyk obiecuje tak pięknie, jak obiecywał panTusk -tylko co zostało z tych obietnic-rozczarowanie, niesmak i poczucie, że zostaliśmy wystawieni do. .. wiatru.
sylwestra (2010.10.19)

info

0  
  0
Jaki aquapark, w Elblągu? W mieście, gdzie nie ma pracy, gdzie pracodawcy do cna wykorzystują pracowników płacąc co najwyżej minimalne pensje? W mieście, gdzie nawet nie opłaca się otworzyć firmy, bo ludzie nie mają pieniędzy na kupowanie czegoś ponad to co jest niezbędne? A pieniędzy nie ma, bo nie ma normalnych warunków pracy. Koło się zamyka. .. Aquapark da pracę? Komu i na jak długo? Chyba tylko podczas budowy i to może firmie, która wygra przetarg i niekoniecznie będzie z Elbląga? Co potem? Nic, do obsługi aquaparku tłumów nie będzie potrzeba, otwieranie czegokolwiek w jego bliskiej okolicy też - ludzie nie będą tam chodzić z braku kasy, nie będą nic dodatkowo kupować. Szkoda na to pieniędzy. Lepiej środki przeznaczyć na działania mające zachęcić inwestorów do otwierania działalności w Elblągu. Wolicie igrzyska od chleba?
(2010.10.19)

info

0  
  0
Prawdę mówiąc (a raczej pisząc) nie rozumiem tych komentarzy. Czy ktoś naszym władzom nakazuje budować Aquapark? Chodzi jedynie o dobrą wolę i zachętę dla potencjalnych inwestorów. Nie piszcie już, że w naszym miesicie żyją tylko ubodzy, bez pracy ludzie. Czy taka inwestycja ma służyć jedynie mieszkańcom Elbląga? A Braniewo, Malbork i okoliczne miejscowości. Przecież ci ludzie i tak jeżdżą do Sopotu, Ostródy. A dlaczego nie do nas? Nie oszukujmy się, Elbląg nigdy już nie będzie miastem przemysłowym. Jedyna nasza szansa to turystyka, a taki Aquapark mógłby być dodatkową atrakcją w naszym mieście. W Elblągu też są ludzie, którzy ciężko pracują i wolny czas chcieliby spędzić w takim miejscu.
ktoś za (2010.10.19)

info

0  
  0
Jak tak czytam te wszystkie komentrarze to dochodze do wniosku jak to miasto jest zacofane. Od roku 90 nie zostało nic wykonane w tym miescie, żadne inwestycje ( nie mówie o drogach i innych dyrdymałach). Wróciłem do Elblaga po 10 latach i co zastaje? Zamiast różnych firm, przedsiębiorstw - banki i sklepy. Dochodze do wniosku, że osoba która zarządza tym miastem ma gdzies swoich obywateli. I nie pisac mi tu, że bys się nie znalazł dobry przedsiębirca, który by otworzył cos potęznego- bo tak nie jest. Wystarczy dobra promocja władz i burza mózgów w urzędzie miasta a na pewno ktos z pomysłem by się zgłosił np. z Warszawy. Koszta dla niego by były mniejsze, budowa, płace i inne sprawy i chęten by zainwestował. Ale dlaczego tak nie jest? Bo miasto trzyma tereny, by je później sprzedac za dużą kase jakiemus deweloperowi albo ktoś skusi się na kolejny hipermarket. I kasa do budżetu wpłynie skąd będzie dalej przeznaczana na drobne" wydatki".
bmen (2010.10.19)

info

0  
  0
Żeby popływać jeździ się do Jantara. Ostani raz jak byłem na pływalni miejskiej, pływało 6 osób na jednym torze, omal się nie pozabijaliśmjy. Jeżeli ktoś mówi, ze może się utrzymać basen w Jantarze, a w Elblągu nie to nic z tego nie rozumiem. Ale i tak pozdrawiam wszystkich.
(2010.10.19)

info

0  
  0
Kolego powyżej basen w Jantarze utrzymuje sie bo jest na terenie ośrodka dofinansowanego przez NFZ i prywatnych kuracjuszy, licz 5 torów po 5 osób ( tłum ) = 25 x 10 zł / godz = 250 zł x 10 godz = 2500 zł x 30 dni = 75000 zł. To jest na zakup wody, ścieki, pracowników. , energię na podgrzanie wody, CO, oświetlenie, podatki itp. Warunek przychód jest taki jak jest on cały czas o pełnym obłożeniu
z polski (2010.10.19)

info

0  
  0
A mi się wydaje, że to jest miasto ludzi, którzy lubią narzekać i nic im się nie chce. Kiedyś był Zamech z przerostem zatrudnienia, wiadomo było, że tam się pójdzie to pracy. Przyszedł kapitalizm, trzeba było zacząć efektywniej pracować, z Zamechu powstało kilka odrębnych spółek - jakoś wszystkie sobie nieźle radzą. No, może poza "rurami" na Malborskiej, ale to nie wina kapitalizmu, tylko związkowców. No i nie każdy w tej nowej rzeczywistości był w stanie się odnaleźć. Tyle że ci malkonteni krzyczą najgłośniej o (ich) biedzie i nieszczęściu, a normalni, pracujący mieszkańcy naszego miasta muszą jeździć do Trójmiasta i tam zostawiać kasę, bo w Elblągu nie ma gdzie. Może tak jakieś ciekawe odpłatne zajęcia dla dzieci i młodzieży? Chciałam coś takiego zorganizować - od paru decydentów, z którymi rozmawiałam, usłyszałam "a kto na to pójdzie, przecież to biedne miasto, nie będzie chętnych". Więc sobie podarowałam, wożę dziecko na zajęcia do Gdańska. Przy okazji na zakupach w Galerii Bałtyckiej spotykam jakoś dużo znajomych elblążan. Oby naleźli się tacy, którym jeszcze się chce rozwijać Elbląg - Trudny, życzę Ci powodzenia w inwestycji z basenem :-)
K..... (2010.10.19)

info

0  
  0
Z potężnego zakładu z międzynarodowymi kontraktami zrobiliście parę posranych spółeczek dla kumpli, pozwoliliście zachodniemu koncernowi zlikwidować konkurenta i przejąć klientów półdarmo. Zatrudnienie w Zamechu było nieefektywne - a praca na stażach z PUP za publiczne pieniądze i bezrobocie jest efektywne. Pies wam. .. .. sprzedajni kret. ..
(2010.10.19)

info

0  
  0
Przewertowałem GAZETĘ PRAWNA ,szukając tych "rewelacji " I nie znalazłem ani slowa w tym temacie >Skąd więc portEL wie o tym ? http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/459131,inwestorzy_stawiaja_na_parki_wodne.html
Captain (2010.10.19)

info

0  
  0
W poście powyżej idealny przykład malkontenctwa. .. Jak ktoś sobie własną ciężką pracą zarobi na to, by było go stać na wyjazdy do Trójmiasta, i liczy na to, że również w Elblągu w końcu będzie się coś działo także dla normalnych ludzi, a nie tylko emerytów, jakieś możliwości aktywności dla dzieci i młodzieży, które wspomogą rozwój następnego pokolenia, to zaraz wyzywany jest od "sprzedajnych kretynów" i "kumpli" (tylko nie wiem kogo?). A ja nie chcę stąd wyjeżdżać, chciałabym, żeby to miasto się zmieniło na lepsze i stwarzało możliwości rozwoju mieszkańcom.
K........ (2010.10.20)

info

0  
  0