A moim zdaniem... (od najstarszych)
rodzicu 3 dzieci, mam wrażenie że ty nawet j. polskiego nie potrafisz, o angielskim nie wspominając. Jeżeli za pierwszym razem nie zrozumiesz co ktos napisał, przeczytaj kolejny raz i kolejny, a gdy nadal nie zrozumiesz, to poproś swoje mądre i wykształcone dziecko, żeby ci wyjaśniło. Nikt ani w artykule ani w komentarzach nie neguje przedszkoli. W przedszkolach jest j. angielski czy francuski, jest rytmika, gimnastyka, zabawa i nauka. Spiesze z wyjaśnieniem, że komentującym chodziło raczej o zajęcia po przedszkolu. Dla takiego 3,czy 4-latka juz sama chodzenie do przedszkola i spędzanie tam 8 czy wiecej godzin jest wyczerpujące i nie ma potrzeby ciagac go na inne zajęcia (chyba, że jak to wczesniej juz zostało zaznaczone, będą to zajęcia w których dziecko samo chce uczestniczyć, bądź będzie to forma wspólnego spędzania czasu wraz z rodzicem/rodzicami). Ale ciebie za pewne stać bo jesteś bardzo bogaty (szkoda że tylko materialnie) i swoje niespełnione i chore ambicje przelewając na dzieci, posyłasz je na co tylko sie da, żeby potem chwalic sie przed rodziną i sasiadami jakim jestes super rodzicem. Pozdrawiam.