A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
tak naprawde to mi jest zal tylko rodzicow, brata ktorego mial i malenkiej jego coreczki
niestety, każda śmierć motocyklisty, którzy giną wyłącznie z własnej głupoty, nie jest przestrogą, żal mi tylko jego bliskich, bo to oni najgorzej teraz cierpią, a jemu jest juz wszystko jedno. Najwazniejsze, że nikogo nie potrącił podczas "popisowej" i brawurowej jazdy połączonej ze skrajną bezmyślnością i głupotą. Niestety takich piratów drogowych jeździ coraz więcej a każdy z nas może być ich potencjalną ofiarą. ..
A dlaczego nikt nie komentuje codziennych wypadków powodowanych przez kierowców samochodów? No dlaczego? Dlaczego zazdrosć was wszystkich zżera ze ktoś ma motocykl, hobby i ze czasami lubi szybciej jechać? Nikt z was nie lubi jeździć szybko? Nikt z was nie jeździ za szybko? Po to się kupuje motocykl aby czasami się nim pobawić. Owszem jechał za szybko, ale popatrzcie durnie na siebie a nie klikacie aby swoje morale podbić i miec satysfakcję ze komuś dowaliliście. Macie odwagę stanąć przed rodziną i im to prosto w oczy powiedzieć, to co tu wypisujecie na niego? Tacy odważni przed monitorem? Ja tez jeżdżę motocyklem i samochodem i lubię sobie szybciej pojeździć nawet bardzo szybko. Owszem nie popieram jazdy na żywioł. Zabronicie mi mieć hobby? Powiecie motocykliscie na drodze ze jest głupkiem i debilem? Przyznaję się oficjalnie że lubię prędkość, adrenalinę i czuć podmuch wiatru, słyszeć "muzykę" silnika. To jest własnie coś co się nazywa hobby. Jeden zbiera znaczki i ja go szanuje a drugi wchodzi bez zabezpieczeń na budynki. Też głupek i wariat? Tak, ten człowiek zawinił tym ze jechał zbyt szybko, ale właśnie to było jego hobby. Hobby czasami zabija. Ja się z tym liczę. Ale nie bede siedział w domu, z pilotem w ręku lub piwem i gapił się w telewizor bo tak bezpieczniej. A jak telewizor wybuchnie? Albo głupi sąsiad odpali jakis ładunek wybuchowy?
spoczywaj w pokoju Bartek, byles wspanialym czlowiekiem
Byłem nie tak dawno ( może z półtora miesiąca temu ), jak jeden gość chciał przyświrować ( chyba to było czyjęś wesele ) i wleciał bik'em na swoją koleżankę. .. .
To samo dotyczy Bartka. ja współczuje jego rodzinie, ale jeżeli to prawda, że leciał jak wariat, to jest ofiarą własnej głupoty. .. ..
[']
Nie znałam Bartka ale bardzo współczuję Jego rodzinie. Sama jeżdżę motocyklem i wiem jak czasami zachowują się kierowcy samochodów. Może Bartek jechał za szybko, ale kierowcy aut często hamują w ostatniej chwili, bo przecież im się nic nie stanie jak zahamują z piskiem opon. Motocyklem tak się nie da. I co najgorsze w ogóle nie patrzą w lusterka i zajeżdżają drogę jak widza motocykl.
Może niech każdy zrobi rachunek sumienia ze swojej jazdy.
Bartek na pewno pozostanie w wielu sercach.
Homzik z tą tylko różnicą że zbieranie znaczków nikogo nie zabije:) a zwłaszcza niewinnego człowieka a w przypadku wariatów na dwóch kółkach nie dość że narazacie siebie to stanowicie zagrożenie dla innych
niech opanują się PIRACI DROGOWI - w tym przypadku MOTOCYKLISCI !!!!! niosący śmierć. Może pora nazwać rzeczy po imieniu ?! Jak mozna cos takiego zrobić własnemu dziecku i zonie?????
bartek byl cudowna osoba, wesoly, szczery a przedewszystkim super ojcem i mezem. pokuj jego duszy
i nie pomoże zadna przestroga, zadna tragedia, bo tacy już jesteśmy - szybko zapominamy