A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A ja podejrzewam, że zapaliło się dla jego kierunku jazdy "wczesne czerwone", a prędkość była taka żeby zdążyć (po co hamować awaryjnie jak prędkość za duża) i widzimy tego efekt. No i na pewno jazda bez zapiętych pasów (bo poco w ciężarówce) dlatego spadł na duł i się zaklinował.
Ps: Ja jakoś dwa miesiące temu widziałem jak takie 3 zestawy ścigały się na Grunwaldzkiej i ledwie zdążyły zjechać na prawy pas ze środkowego przy skrzyżowaniu z Komeńskiego przed autobusem PKS-u (to ci PANOWIE - "mistrzowie" co dowozili towar na budowę stadionu na Skrzydlatej). We łbach się tym pseudo kierowcom ciężarówek poprzewracało - nie wszystkim oczywiście. GŁUPICH NIE MA SAMI SIĘ RODZĄ. :)
Jezdze tamtedy codziennie i tamte skrzyzowanie jest zle zrobione tam za szybko jezdza. Nie raz mialem zielone a tir z gdanska czy warszawy nie patrzal tylko pedzil a ja mialem zielone swiatlo. Te swiatla tez tak dzialaja 100m do skrzyzowania i zapala sie czerwone nie zdaze podjechac do skrzyzowania i znow zielone. Naprawic te skrzyzowanie bo tam to zawsze beda wypadki.
To w końcu jak z tymi głupimi ? Są czy ich nie ma ???
Fizyki nie oszukasz i są tego skutki.
TIRy na tory!!! te malpy nas wszystkich zabija
Podziwiam dyrekcje firmy Oltrans. Tak jak kierowcy demolują im samochody to szok. W ogóle co to za kierowcy?Oczywiście nie wszyscy.
Dobrze, że nie przygniótł żadnego samochodu bo nie byłoby co zbierać.
pewnie jechał ze żwirowni Dzierzgonia na budowę drogi w kierunku warszawy. bardzo się śpieszył, apropo inspekcja powinna nakazać załadowania tego na inny pojazd, zważenia, wytarowania auta pustego oraz rozbitego i wyszło by jaki miał tonaż. nie zawsze to co pisze na WZ (liście przewozowym) jest prawdą-mowa o tonażu. oni jedną drogę budują a dziesięć innych niszczą! firma posiadająca te żółte auta nie będzie miała taboru przez takich kierowców. już parę poległo w Komorowie.
z żuławskiej zamiast dać nakaz jazdy w prawo do kazimierzowa i na unijny, to kierowali prosto- do "korkucia" i następne 30 min w korku na zawrótce w stronę miasta- rozumku gdzie jesteś???
kolega akurat wjezdzal na to skrzyzowanie na zielonym jak ta ciezarowka sie wywrocila. kierowca na czerwonym swietle z duza predkoscia na nie wjechal, a fizyka zrobila swoje. ..