39
27.08.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Zgoda Niebieski Wszystko trzeba wyjaśnić. Jestem za. Tylko sęk w tym, że Pan Nowaczyk na razie nie wykazał się aktywnością w wyjaśnianiu. Jak struś schował głowę w piasek i dupe wystawił do bicia. I wygląda, że jest bity. Pomocników ma słabych. Zobaczymy co dalej. Polemiki kandydatów czy partii politycznych w kampanii to jest to. Tak właśnie powinno być. Zabrał głos P Słonina niech odpowie P Nowaczyk. Każdy osądzi według uznania. Czerwony
(2010.08.28)

info

0  
  0
Niebieski. Ja będąc zwykłym obywatelem tego miasta nie mam najmniejszego problemu z otrzymaniem dokumentów czy informacji na temat przyszłych i obecnych działań na terenie Elbląga. Niech nikt mi nie próbuje wmówić, że Radny Miasta może mniej wiedzieć i mieć mniejszy dostęp do informacji niż zwykły obywatel. Wystarczy wykazać chęć i determinację. Przyczyna leży zupełnie gdzie indziej, u Nas w mieście ( i nie tylko) w radach zasiadają przypadkowi ludzie. Bardzo proszę przeanalizujcie sobie ich: ich wykształcenie, obecnie wykonywany zawód i bezinteresowną działalność na rzecz miasta itd, naprawdę będziecie przerażeni. Potrzeba nam trochę świeżej krwi, ludzi o chęci działania i mających ku temu choćby podstawy merytorycznego przygotowania. Ostatnio ciągle przewijają się dwa tematy aquapark i stadion, licytacja kto co zrobił i kto czego nie zrobił, albo kto che, a nie może. Można to wybudować, czemu nie? Tylko kogo za jakiś czas będzie na to stać? Pobudujemy infrastrukturę sportową, która będzie generować jeszcze większe koszty, ale już nie będzie pieniędzy na tworzenie dogodnych miejsc dla inwestorów itp. Bo to nie Urząd Miasta ma tworzyć miejsca pracy, ale ma stwarzać ku temu dobre warunki. Uwierzcie jest wiele pięknych planów leżących w biurach Urzędu Miasta, Marszałkowskiego i jeszcze paru instytucjach, tylko muszą one poczekać na swoją kolej. Mniej populizmu, a więcej obiektywizmu. Pozdrawiam
Mieszkaniec 83 (2010.08.28)

info

0  
  0
CENZURA DZIAŁA!!!. Po wpisie za-antysłonina-dokonałem dzisiaj swojego wpisu. który znikl, ponieważ nie wychwalał H. S. !!!
! ! ! (2010.08.28)

info

0  
  0
To, że wre walka i osobniki o statusie nieruchomy niemowa - nagle ożywają, to cud i wielkie osiągnięcie mediów. Nie zawsze takich, których byśmy oczekiwali, ale jednak potęga ich funkcjonowania dobrze jest znana wszelkim ugrupowaniom politycznym i większości rozumnych ludzi. I wszystko by było do przyjęcia w tym chocholim tańcu, poza może drobnym, ale dość istotnym faktem. Nas – tz. społeczność samorządową ma się za durniów i infantylne osobniki, zważywszy na to, co nam się oferuje, jako prawdę jedynie słuszną, wszak owoce jej działania są jednoznacznie widoczne i dla człowieka rozumnego czytelne. Elbląg, jako miasto od wielu dziesiątków lat ulega pauperyzacji, dezindustrializacji i zanikowi sfery handlowej (nie mylić ze straganową i rynkową) i usługowej.
AborygenMiejscowy (2010.08.28)

info

0  
  0
Przegrywa (to trochę za mocne słowo, bo trzeba walczyć, a nasze miasto ten proces omija skrzętnie) także w zabiegach o związek z wzajemnością, z młodym, dobrze wykształconym pokoleniem, które bez żalu opuszcza nasz gród. A wszystko to nie rezultat pracy samorządu, bo gdyby on istniał, byłyby wyraźne i czytelne tego oznaki a działalności miejscowego towarzystwa wzajemnej adoracji, które nie dopuszczając nikogo s poza swego grona do procesów decyzyjnych, winą za swe porażki obarcza „ innowierców” i „ malkontentów” jak to przewrotnie nazywa się w tym mieście krytyków i ludzi rozsądku. Zważywszy jednak fakt, że żyjemy w Polsce, kraju na wskroś katolickim i socjalistycznym, a znakomita populacja urno chodów pochwala i aprobuje ten stan - nie widzę możliwości wydostania się naszego miasta ponad te, swoiste schorzenia a więc i możliwości zaistnienia „ odczuwalnej poprawy” - jak mawiał tow. Edward.
AborygenMiejscowy (2010.08.28)

info

0  
  0
Mieszkaniec83.Generowanie kosztów w związku z posiadaniem infrastruktury sportowej dotyczy tylko dotychczasowego modelu powstawania tego rodzaju obiektów w mieście. Z lektury kolejnych dokumentów budżetowych wynika, że stratę generuje zarówno MOSiR jako kombajn zarządzający kilkoma obiektami ale również wybrane obiekty co do których obietnicą przed ich budową było to, że z czasem zaczną na siebie zarabiać. Nowa hala przy Grunwaldzkiej była chyba najważniejszym elementem tych opowieści. Jak tylko pada zarzut, że hala lub inne obiekty sportowe przynoszą stratę, miasto ripostuje "bo one nie są po to by zarabiały tylko po to by były". Uważam i tu się zgadzam z Nowaczykiem, że ten element ryzyka powinien być przerzucony na inwestora prywatnego w Partnerstwie Publiczno-Prywatnym. Tak zrobiła Ostróda i Burmistrz Ostródy nie ma zmartwienia czy tamtejszy aquapark na siebie zarabia czy nie. Niebieski.
(2010.08.28)

info

0  
  0
Niebieski. Zgadza się tylko, że budowa hali to trochę inna bajka, bo były już przyznane środki Europejskie na budowę infrastruktury sportowej w mieście i niewykorzystanie tych środków oznaczałoby nie tylko stratę tych środków, ale również zmniejszenie ich w kolejnych latach. Po prostu nie było czasu na szukanie partnera (ślimaczenie procesu przez Urząd), ale i tak sobie Miasto sprytnie wykombinowało, że udało się tam stworzyć inkubator przedsiębiorstw. Co do jego roli i sposobu działania to się nie wypowiadam bo nie wiem jak to obecnie wygląda. Co do udziału sektora prywatnego w powstawianiu tego typu inwestycji to zgadzam się w 100%, tylko jakoś tych inwestorów za dużo to nie widać. Bo proszę spojrzeć na Elbląską Strefę Ekonomiczną, czy powstały tam jakieś nowe zewnętrzne firmy? Tu jest największa bolączka Naszego miasta. Uważam, że 60% działań Naszego regionu powinno polegać na promocji regionu jako atrakcyjnego inwestycyjnie, oczywiście nie zapominając o aspektach środowiskowych.
Mieszkaniec 83 (2010.08.28)

info

0  
  0
Mieszkaniec83.Kończymy naszą dyskusję w punkcie do którego spodziewałem się, że dotrzemy. Promocja miasta vs promocja Regionu. Jeżeli Strzelec ma obsesję na punkcie słupków na Starówce to Słonina ma mentalną obsesję zbywania wszystkich zarzutów o brak promocji miasta argumentami, że są przecież ważniejsze sprawy do załatwienia. I to w zasadzie jest problem nie do przeskoczenia z tym konkretnym człowiekiem na stanowisku Prezydenta Miasta. Nawet nie chcę tego wątku rozwijać bo o braku promocji napisano chyba w ostatnich latach więcej niż wszystko, a każdy krok dalej oznacza podanie konkretnych nazwisk do wyrzucenia z UM. Tyle, że ci zatrudnieni przez Słoninę ludzie też ma swoją linię obrony: nie dają nam środków aby zrobić cokolwiek więcej i lepiej. Koło się zamyka a jego środek wypada dokładnie przy biurku obecnego Prezydenta. I obsadę tego tego miejsca trzeba zmienić. Niebieski.
(2010.08.28)

info

0  
  0
Na chwilę obecną nie ma co dywagować nad przysłowiowym "rozlanym mlekiem", każdy z nas wie jak jest - stadionu z prawdziwego zdarzenia nie ma. Chyba wszystkie opcje w naszym mieście są za budową stadionu, bynajmniej można tak wnioskować z tekstów prasowych umieszczonych na łamach elbląskich mediów. Moim zdaniem wszystkie organizacje sportowe (kluby, kibice, kółka sportowe) i inne organizację, którym zależy na budowie stadionu winny po ogłoszeniu kandydatów na Prezydenta Miasta Elbląga zorganizować jak najszybciej debatę sportową z udziałem wszystkich ubiegających się o ten zaszczytny Urząd. Ten kandydat, który się nie zjawi nie będzie chciał budowy prawdziwego obiektu piłkarskiego. Następnie wszystkie organizacje (organizatorzy debaty) powinny przygotować pismo w którym będzie napisane że w trakcie swojej co najmniej 4 letniej kadencji zobowiązuję się do budowy (rozpoczęcia budowy) stadionu sportowego (piłkarskiego) z prawdziwego zdarzenia. Z tych decyzji zwycięzce będzie można rozliczyć. Czekam na sugestie.
RaTra (2010.08.28)

info

0  
  0
O widzę nowy test przynależności do wyznawców piłki kopanej, bez konieczności uprawiania jakiegokolwiek sportu i innego jakiegokolwiek kryterium pojmowania i percepcji świata. Taki maleńki świat piłkarzyków w infantylnym światku pseudo sportowców.
AborygenMiejscowy (2010.08.28)

info

0  
  0