27
26.08.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Kolejna ofiara elblaskich wiesniakow za kierownica. .. .. .Zgadzam się w stu procentach!!! jadą jak szaloni. Dlaczego likwidować przejście dla pieszych, których i tak jest mało w Elblągu? Dla niepełnosprawnego czy matki z dziećmi to są kilometry. A sprawca nie do więzienia tylko do roboty i niech zasuwa teraz na dwie rodziny. Zabił jedynego żywiciela!!! A propos Edukacji przydałaby się przede wszystkim instruktorom jazdy, którzy nie uczą zwalniania przed pasami i policji, która jest w takich przypadkach bezradna. Są pasy trzeba zwalniać!!!!! Jest ograniczenie do 50 czy 40 to trzeba tak jechać i KONIEC.
DZ (2010.08.27)

info

0  
  0
A co za różnica czy kobieta z wózkiem czy mężczyzna? Człowiek zginął i powinni być ukarani. .. ; |
DuoFruo (2010.08.27)

info

0  
  0
.. .co Wy piszecie, po pierwsze VW był na gdańskich tablicach. Chłopak z Mercedesa nie miał szans bo stał, a VW dosłownie wrzucił mu pieszego pod auto. Wina po stronie kierującego VW.
~ryniu (2010.08.27)

info

0  
  0
To przejście dla pieszych winno byż zlikwitowane, tym bardziej, że parę metrów dalej jest przejście bezpieczne bo są światła.
elblążanka - kierowca (2010.08.27)

info

0  
  0
Dziś o 6.30 kobieta w ostatmniej chwili uniknęła wejścia pod tramwaj na przejściu dla pieszych na Dąbka w pobliżu ul. Gwiezdnej ( to bez sygnalizacji świetlnej ). To skrzyżowanie powinno być absolutnie zlikwidowane.
j.el. (2010.08.27)

info

0  
  0
Do komentatorów: co prawda taka forma wypowiedzi jest anonimowa, ale nie do końca. Na miejscu szefostwa pogotowia poleciłbym prokuratorowi sprawdzenie, kto zamieszcza kłamliwe komentarze: w pięć minut po zdarzeniu dojechała pierwsza karetka. Po kolejny pięciu pojawiła się druga. Następne pięć to dojazd strażaków, którzy natychmiast przestawili auto i poszkodowany został wydobyty. Czynności w karetce trwały może kolejne 5 minut i wyjazd do szpitala. Wniosek? po 20 minutach od potrącenia człowiek jechał już do szpitala. To skąd 40 minut albo jakaś 17 jako godzina odjazdu? Poza tym najważniejsze jest bezpieczne wydobycie poszkodowanego, bo każdy umie wyciągnąć za nogi spod auta, tylko jak się potem coś popsuje np. w kręgosłupie, to władze pytają gdzie były odpowiednie procedury? A tego, że ratownicy leżeli na asfalcie i próbowali ratować gościa przed przestawieniem samochodu to już żaden "bystry" komentator nie zauważył? Ja tak - nie jest to pierwszy przypadek, kiedy społeczeństwo naszego miasteczka pisze teksty świadczące o obsesyjnej chęci zaistnienia w mediach i kompletnej ignorancji w sprawie procedur ratunkowych. .. Żal człowieka, ale jeszcze bardziej wstyd mieszkać razem z hienami internetowymi. ..
quovadis (2010.08.28)

info

0  
  0
To tata mojej najlepszej kumpeli. .. przykro mi jest strasznie. .. ; (
(2010.08.29)

info

0  
  0



Reklama X