27
25.08.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Dlaczego szkoły nic nie robią żeby pozyskiwać podręczniki taniej?
(2010.08.26)

info

0  
  0
Niech każdy radny czy kandydat na radnego odda dietę na podręczniki, a panowie z sd zatrzymali tyle mienia na które nasi ojcowie pracowali po wojnie które moga przeznaczyc na przetarg, sprzedac i zafundowac podręczniki! Kiedyś w gomułkowskich latach nikt nie martwił sie o ksiąki dla dzeci (moi rodzice sami kupowali dla dwójki dzieci różnica 8 lat więc ksiązki też się różniły i trzeba było nowe kupowac) ale fakt stare można było sprzedac uczniowi w klasie niżej i dołożyc na nowy komplet, a sprzedało się za więcej, gdy nie były zniszczone, tak wychowywano nas w tej "obrzydliwej komunie", jak częsc pokolenia bezstresowo wychowanego myśli o tych czasach, do dziś mam szacunek do książek. Pomysł głupi i typowo wyborczy.
Ziemowit (2010.08.26)

info

0  
  0
CZY KTOŚ TU PRZYPADKIEM NIE POSTRADAŁ ZMYSŁÓW????? Moim dzieciom nikt nie dawał za darmo książek. Musieliśmy kupować sami. Jakim więc prawem mam znów płacić za książki cudzych dzieci????? To miasto już nie ma ważniejszych wydatków????? Tym młodym to z dobrobytu już palma odbija! Najlepiej chcieliby nic nie robić i tylko się bawić. A wszystkie obowiązki przerzucić na społeczeńswo. SKANDAL!!!
Idiotyczny wymysł (2010.08.26)

info

0  
  0
Niech sobie SD z p. Rembalskim na czele zafunduje z własnych prywatnych kieszeni te podręczniki!!!!! Cooooo, nie pasuje???? Łatwo i się rządzi czyjąś kasą, no nie????? Nawet idiotyczne rządzenie wówczas nie przeszkadza. .. ..
Zszokowany Elblążanin (2010.08.26)

info

0  
  0
może zamiast książek niech miasto z Panią K. na czele dofinansuje elbląską oświatę, niech zakupią ławki, krzesełka dla dzieci, nowoczesne tablice. Ponadto niech Pani K. zacznie oszczędzać sama od siebie a nie likwidując klasy, tak, że w klasach nauczania początkowego jest po przeszło 30 osób.
wqrwiony_rodzic (2010.08.26)

info

0  
  0
Boże święty zamiast ludziom pomóc, to on całą oświatę zaraz wspomoże
(2010.08.26)

info

0  
  0
Sztuką jest nie samo czytanie, ale zrozumie czytanego tekstu! Nie chodzi o rozdawnictwo darmowych książek dla ubogich. Jak rozumem ta idea dotyczy obniżenia kosztów zakupu podręczników poprzez zamówienia zbiorcze i ilościach hurtowych z pominięciem marż pośredników. Cena zakupu może być o połowę mniejsza. Podręczniki otrzymywaliby wszyscy uczniowie niezależnie od statusu materialnego rodziców - w przypadku zniszczenia rodzice byliby obciążani kosztami zakupu przez szkołę. To jest standard cywilizowanego bogatego świata - dlatego są bogaci bo nie wydają co roku pieniędzy na zakup nowych podręczników. Dla czegoś biedny ??? Boś
rozum (2010.08.26)

info

0  
  0