UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Niech każdy radny czy kandydat na radnego odda dietę na podręczniki, a panowie z sd zatrzymali tyle mienia na które nasi ojcowie pracowali po wojnie które moga przeznaczyc na przetarg, sprzedac i zafundowac podręczniki! Kiedyś w gomułkowskich latach nikt nie martwił sie o ksiąki dla dzeci (moi rodzice sami kupowali dla dwójki dzieci różnica 8 lat więc ksiązki też się różniły i trzeba było nowe kupowac) ale fakt stare można było sprzedac uczniowi w klasie niżej i dołożyc na nowy komplet, a sprzedało się za więcej, gdy nie były zniszczone, tak wychowywano nas w tej "obrzydliwej komunie", jak częsc pokolenia bezstresowo wychowanego myśli o tych czasach, do dziś mam szacunek do książek. Pomysł głupi i typowo wyborczy.
Ziemowit