Kulturalnych ludzi wyrzucanie śmieci nie trudzi

27
21.07.2010
Kulturalnych ludzi wyrzucanie śmieci nie trudzi
Na zdjęciach widać pobocze dojazdu do miejsca weekendowych spotkań i rodzinnych wypadów – Jeleniej Doliny. Już na miejscu, gdy poszedłem popływać, na swojej drodze napotkałem kilka dryfujących butelek. Jednak najbardziej irytujące było, gdy nad wodę przyszli młodzi ludzie – nie, żebym coś do nich miał, sam jestem jeszcze młody – z amstafem czy pitbullem.
Najpierw zaczęli sie z nim bawić, kąpać i rzucać kij, po tym pan wyszedł z wody, a zaraz za nim piesek. Wśród ludzi i bawiących sie dzieci jakby nigdy nic nad brzegiem wody zwierzak zaczął wydalać z siebie odchody. Pan, rzecz jasna, w tym czasie udawał „głupa” i nic nie widział.
   Ech, ludzie...
   Następnego dnia byłem na kąpielisku miejskim, tam także pływały butelki, a na trawie można było znaleźć różności – przynajmniej obsługa techniczna ma co robić, zamiast np. skosić trawę i chwasty porastające miejsca do leżakowania..
   Potem znowu ci wszyscy „Państwo” wrócą w takie miejsca na przysłowiowego grilla i będą narzekać, że jest brudno i brzydko.
   Może czas, choćby przez taki artykuł, na uświadomienie naszego zacnego społeczeństwa?
   
   
Artur Szadurski

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nie uświadomisz, bydło zawsze pozostanie bydłem. Przyjadą raz na rok, zostawią burdel po sobie. Niektórzy powyrywają deski z wiat i ławek by zrobić sobie ognisko jak to bywa w Bażantarni. Widać co ludzie wynieśli z wielkomiejskiego domu.
(2010.07.21)

info

0  
  0
Prawda jest taka, że w Elblągu pomieszkuje bardzo dużo "mieszczan" z okolicznych wsi. Sprzedali krowę, koło od traktora, dwa snopy siana i są. Nie wszyscy, ale duża część to co wyniosła z domu to pokazuje/przekazuje dalej - brud, syf, chamskie zachowanie, niszczenie wszystkiego dookoła, niekulturalne słownictwo - zachowują się jakby byli u siebie pod oborą. Oczywiście i takie przypadki są wsród rodowitych Elblążan, nie twierdzę, że nie. Szkoda, że opisywany w artykule piesek nie nas**ł panu do buta - ciekaw jestem reakcji tego "twardziela" - też udawałby, że nic się nie dzieje. Psa nie winie - to tylko zwierzak, za to człowiek, powinien być myślący, rozumny. .. niestety jak widać często jest całkiem inaczej. .. I dzięki takim właśnie zakałom społecznym w wyświechtanych, czteropaskowych dresach Elbląg ma taką opinię, jaką ma. .. I pewnie szybko się to nie zmieni. .. :(
Czytelnik. (2010.07.22)

info

0  
  0
no w koncu jakis powazny artykol ganniac bydlo i karac surowo!!
Buubrtakizlasu (2010.07.22)

info

0  
  0
czytelnik ty buraku i co z tego ze jestes z miasta jak jestes burakiem oceniasz innych ludzi chociaz zadko z domu wychodzi i nagadujesz przez internet stfu!
buubrtakizlasu (2010.07.22)

info

0  
  0
"Puknij w stół a nożyce się odezwą", niestety trafiłeś w samo sedno czytelniku. Pozdrawiam.
p.beatman (2010.07.22)

info

0  
  0
czego chcecie? odrobina historii. większość tubylców to napływowi, w jakiejś części rzezimieszki, część - akcja wisła / tylko stwierdzenie faktu gdyby ktoś chciał mnie a priori posądzać o coś czego nie mam zamiaru wyrażać/, trochę uczciwych poszukujących swego miejsca na ziemi, jednym słowem zbieranina, która przez następne dziesięciolecia nie czuła się u siebie, nie szanowała tego co miała a raczej tego czego nie miała / w takim przypadku trudno też szanować cudze /. dochodziły do tego zamknięte horyzonty - brak możliwości porównania jak żyją inni, polityka wspierająca etos pracy prostej i mamy nasz kocioł mocno podobny do kilku innych w tym kraju. Porównanie z regionami gdzie tubylcy żyją od wielu pokoleń, znają cenę dorabiania się i widzą tego efekty / pomorze, kaszuby / wypada porażająco dla nas. efekt - w środku miasta oazy brudu i menelstwa. wiem, wiem od razu pojawią się światłe wypowiedzi o innych miastach - brudnym mediolanie, manilii itp. ale wieźcie drodzy za przykład podobne wielkością miasta austrii, południowych niemiec - skoro / głupi jak głosi wieść gminna / germańcy potrafią to dlaczego nie my. czyżbyśmy byli jeszcze głupsi?
en (2010.07.22)

info

0  
  0
Za smiecenie w lasach, parkach narodowych itp sadze ze 1000 zl kary to odpowiednia kwota :) Ile pieniędzy nadleśnictw by otrzymało na porządkowanie; D Nazwanie takich "osobnikow" burakami to potwarz dla tego smacznego warzywa. .. brak slow, rece opadaja. .. a moze po prostu strzelic takiego "porzadnickiego" kilka razy w ten szeroki kark to sie naucza. .. badz kazda sprawe tego typu kierowac do sadu o wyzsze grzywny np po kilka tys zl moze to by cos pomoglo.
Zdruzgotana Elblazanka (2010.07.22)

info

0  
  0
Karać pseudo wycieczkowiczów, śmieciarzy i brudasów. Kary po1000 zł minimum. Proponowałbym jeszcze kare zbierania wszystkich śmieci np 40 godzin prac porządkowych w lesie.
Wk..ny (2010.07.22)

info

0  
  0
a co do pieskow agesywnych typu amstaf pitbul to jak to jest ze moga sobie chodzic bez kaganca i w wiekszosci nie na smyczy a jak idzie sie z malym dzieckiem w wozku skacza do wozka; ]? mialam taka sytuacje i dobrze ze mojemu dziecku nic sie nie stalo bo jak wlascicielowi zwrocilam uwage to przeszedl obok nic nie mowiac an i przepraszam ani nic; ] chyba takie psy powinny miec kagance i chodzic na smyczy dla bezpieczensttwa !
ach...zal pl (2010.07.22)

info

0  
  0
Niestety, za mało jest służb porządkowych, a te co są chowają się po kątach. Druga sprawa, to kosze na odpadki. Wiem, że dla "grubych karków" to wspaniała zabawa, ale fakt jest faktem, że często można przejść i kilometr i nie znaleźć kosza. Trzecia sprawa, że kultura naszego społeczeństwa odnośnie miejsc publicznych jest poniżej wszelkiej krytyki. Właściciele czworonogów nie poczuwają się do sprzątania po swoich pupilach. Sama mam pieska, ale również noszę przy sobie woreczki i jeśli już zdarzy się, że pies zrobi kupę w innym miejscu niż WC dla psów, to nie jest dla mnie żadną ujmą zebrać odchody i wyrzucić do kosza. Uważam też za zupełną bezmyślność właścicieli puszczanie luzem psów niebezpiecznych. Tłumaczenie, że jest łagodny nic nie znaczy, bo nigdy nie wiadomo co może psa zdenerwować. Fakt zostawiania śmieci w miejscach biwakowania, świadczy tylko i wyłącznie o kulturze biwakowiczów. Nawet jeśli nie ma kosza, to trzeba posprzątać po sobie, bo w tym miejscu inni też chcieliby sobie wypocząć.
sonieczka (2010.07.22)

info

0  
  0