A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
AborygenomMiejscowym treść artykułu może wystarczyć na tworzenie swoich wynaturzeń. Szkoda, że autor oparł się jedynie na trzech pozycjach książkowych, podczas gdy wyszukiwarka internetowa po wpisaniu hasła "sprawa elbląska" wskazuje dziesiątki adresów. Temat mógłby zostać rozwinięty o osoby tworzące klimat tamtych czasów, np. ppłka Józefa Światło vel Izak Fleischfarb wicedyrektora Departamentu X MBP bezpośrednio nadzorującego tą sprawę i podobno osobiście „ przesłuchującego sprawców” . Na początku lat 50-tych Józef Światło uciekł z kraju przez Berlin Zachodni do "przyjaciół zza oceanu". A następnie występował w audycjach Radia Wolna Europa prezentując ciężki los rodaków żyjących pod okupacją sowiecką. Być może obecni badacze historii doszukają się jego zasług (podobnie jak innego zbiegłego pułkownika) i jako bohatera przedstawią do uhonorowania Orderem Orła Białego. Zetkę, która stawia konia z rzędem informuję, że w latach 60-tych ubiegłego wieku, w Elblągu organizowane były Biennale Form Przestrzennych będące pod patronatem Muzeum Narodowego w Warszawie. Impreza ta znana była przez artystów z całej Europy, a także na forum UNESCO. Dzieła wówczas stworzone można spotkać na terenie całego Elbląga wystarczy trochę się rozejrzeć.
Nad wyraz skomplikowany wywód, tylko co ja z nim mam wspólnego?????
Pracowałem w byłym Zamechu z kilkoma osobami, które przeszły do piekło. W zimie nago byli oni wystawiani na balkon by skruszeli. Nikt nie sprawdzał bezpieczników tylko na siłę szukano sprawców. A swoją drogą czy ktoś pamięta jak budowali bloki w latach 70 obok siedziby MO na dawnej ulicy Armii Czerwonej to ponoć wykopywali ludzkie szczątki z monetami wybitymi po 45 roku i jakieś czynniki przesuwały lokalizacje tych bloków.