A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jak by nie patrzeć i pomstować - wejście w Polsce na jakikolwiek trawnik grozi ubabraniem się odchodami psimi. Co więcej - w Polsce obowiązują przepisy nakładające obowiązek stosowania smyczy i obroży dla psów. Kto tego przestrzega????? Osobiście lubię zwierzęta i nie mam do nich pretensji, ale głupota ich właścicieli i bezmyślność jest porażająca. Zapytajcie o to szczególnie pogryzionych rowerzystów i rodziców dzieci pogryzionych.
Aborygen miejscowy- wejscie GDZIEKOLWIEK grozi pocięciem się potłuczonymi butelkami, wlezieniem, w puszki, butelki, wyrzucone śmieci, wyjazd do lasuu grozi wejsciem w kupe wywiezionych nielegalnie śmieci. I teraz pomyśl sobie- ile ten chłam nawrzucany przez człowieka bedzie leżał, a ile psie gówienko.
Janek1977,podatek za psa kilka lat temu został zniesiony- nie pącai sie juz czegoś takiego.
Ja chcąc wzmonić odporność u mojego dziecka wykupiłam serię dodatkowych szczepień, a wystarczyło by przecież puścić malucha na trawkę, na której uprzednio baraszkowały pieski, no cóż człowiek uczy się całe życie; -)
Jest dużo doniesien o baaardzo szkodliwych skutkach ubocznych szczepionek, wiec zastanow sie 10x, zanim zaczniesz w tern spsob wzmacniac odpornosc. Wbrew pozorom wypuszczenie na trawe z psimi odchodami ma wiekszą wartosc :)