W majtkach w środku miasta

72
10.07.2010
W majtkach w środku miasta
Jak co roku, wraz z przybyciem upalnych dni elbląskie fontanny zamieniają się w łaźnie publiczne. Czy zażywanie kąpieli w centrum miasta jest wynikiem licznych udarów słonecznych? Raczej nie. Co więc myśleć o takim postępowaniu?
Najpopularniejsza elbląska fontanna, mieszcząca się przy ul. 1-go Maja, jest miejscem chętnie odwiedzanym przez elblążan, a także turystów. To właśnie niedaleko niej znajduje się Park Planty, to tam też można znaleźć lodziarnie i okoliczne puby, bary. Poza ławkami i fontanną, która uatrakcyjnia wygląd tego terenu, niektórzy organizują sobie w niej… wakacyjne kąpiele.
   Co ciekawe, opinie na temat osób kąpiących się w środku miasta są podzielone. Poza kwestią prawną, problem ten przede wszystkim powiązany jest z naszym sposobem myślenia, stylem wychowania i obycia. Co prawda, w Elblągu jest wiele innych, ważniejszych problemów, ale warto chyba też uświadamiać, że nie jest to zachowanie przez wszystkich akceptowane. Nietrudno się nie zgodzić, że widok osób (zazwyczaj dzieci) w kąpielówkach nie powinien być widokiem powszechnym w miejscu do tego nieprzeznaczonym.
   Jeśli ktoś wybiera się na kąpiele ze swymi dziećmi, to lepiej (dla niego i dla pozostałych mieszkańców) byłoby wybrać się na basen przy ul. Spacerowej. Można przecież tam zażywać kąpieli każdego dnia. Poza tym, nad bezpieczeństwem czuwa sztab ratowników, a miejsca do pływania jest znacznie więcej.
   Choć wolę, by straż miejska znajdowała w swych codziennych obowiązkach więcej czasu na ważniejsze problemy, to wydaje mi się, że coś chyba z tym jest – po prostu – nie tak.
   Proponuję też umieszczenie w odpowiednim miejscu tablicy informującej spacerowiczów, jak i plażowiczów, o zakazie kąpieli w miejscach do tego nie przeznaczonych.
   
   
ARO

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
tak jest odkąd pamiętam, czyli ok. 25 lat. zawsze w lato taplały tam się dzieci. mi to kompletnie akurat nie przeszkadza. a straż niech ściga pijanych, agresywnych kolesi, a nie dzieci w majtasach.
elblążanka w średnim wieku;) (2010.07.10)

info

0  
  0
jest taka pogoda, taki skwar, żar i upał że ludzie w wielu miastach na całym świecie ochładzają się wodą w miejskich fontannach, które nie są wcale do tego przeznaczone - przeszkadza to Panu/Pani to proszę w taki upał w domu zostać i nie narażać się na udar słoneczny, albo zawał serca spowodowany, poza moczeniem nóżek dzieci w miejskiej jakże urokliwej fontannie, wysokimi temperaturami panującymi na dworze
m.m.ż. (2010.07.10)

info

0  
  0
w każdym państwie na tym świecie tak robią. Wystarczy tylko w telewizor popatrzeć.
o co ci chodzi? (2010.07.10)

info

0  
  0
Niedługo wszyscy w burkach będą chodzić bo widok kawałka nagiego ciała będzie budzić mieszane uczucia. Słońce niektórym na głowę pod zbyt dużym kątem pada.
(2010.07.10)

info

0  
  0
Zgadzam się z moimi przedówcami co komu szkodzi że dziecko lub starsza osoba nawet młoda ochłodzi się wodą z fontanny albo usiądzie sobie ibędzie się chłodziła, ja nie widzę nic złego, a co do basenu to autoror artykułu niech sam moczy się w tym brudnym basenie jeśli ma ochotę, najpierw należy teen obiekt doprowadzić do porządek żeby dziecko czy starsza osoba o dno basenu nóg sobie nie pokaleczyła a woda żeby była taka jak przy fontannach a nie ścieki i choroby.
(2010.07.10)

info

0  
  0
do autora: pojedź chłopie na zachód i zobacz że w upalne dni miasta udostępniają ludności takie fontanno- prysznice dla schłodzenia organizmu ale pewnie najdalej byłeś w Jegłowniku to o czym tu gadać. Dzieci mu przeszkadzają.
Roterdam (2010.07.10)

info

0  
  0
Odezwał się po prostu kolejny człowiek który musi na coś ponarzekać. A jak nie ma na co to wiadomo - trzeba sobie wymyślić. Ludzie, trochę więcej radości życia!!!
radosna (2010.07.10)

info

0  
  0
Kolejny, super wydumany problem nastolatka ARO. Niedawno bronił prawa zafajczonej popalaczki balkonowej, której przeszkadzały ptaszki, która "w wolnych chwilach była panią domu", buhahaha, teraz wymyslił sobie znów temacik :) :) Ja ze swopjej strony uważam, że miejsca użytczeności publicznej są dla ludzi, i nalezy z nich korzystac- tak z trawników, jak i z fontann :) Na pewno wiecej pozytku, niż z palenia na balkonach, Panie ARO :) :)
(2010.07.11)

info

0  
  0
Dobrać się do dupy kąpiącym. .to przegięcie już. .sama patologia; /
bywalec992 (2010.07.11)

info

0  
  0
czym sie dzieciaku zajmujesz ARO?? narzekaniem psze pana
(2010.07.11)

info

0  
  0