14
05.07.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nie wiem, drodzy Internauci, czy wiecie, że nawet, gdy pośrednik ogłasza, ze prowizję płaci osoba sprzedająca mieszkanie, to Wy i tak za to płacicie. Bo gdy zamieszczacie np. na Portelu własne ogłoszenie o sprzedaży, to zaraz rozdzwaniają się telefony od pośredników, którzy proponują podwyższenie ceny i sprzedanie nieruchomości przez pośrednika. Tak więc prowizję płaci kupiec, tyle że jest ona odgórnie wliczona w cenę, specjalnie w tym celu zawyżoną. Rada dla kupujących - kupujcie bez pośredników to sporo zaoszczędzicie, rada dla sprzedających - pośrednicy często przez wiele miesięcy nie mogą sprzedać mieszkania, bo cena jest niewspółmierna do jakości mieszkania! (wystarczy śledzić regularnie ogłoszenia na portalach, ciągle te same oferty). A zawarta umowa zablokuje Wam sprzedaż na własną rękę. Doradców kredytowych też unikajcie, bo nikt nie zadba tak o Wasz interes, jak Wy sami, a oni naciągają na jak największy kredyt i na jak najwięcej lat, nie wspominając o tym, jak wiele się na tym traci (wiadomo- im więcej i im dłużej, tym lepsza prowizja od banku).
Kupiłam bez (2010.07.09)

info

0  
  0
Nie rób ludziom wody z mózgu!!!!! Pozdrawiam pośrednika finansowego Pana Gerarda - fachowca w każdym calu !!!
do ~kupiłam bez (2010.07.14)

info

0  
  0
Należy bezwzględnie zniesc licencje dla posredników to skonczy się raz na zawsze wykorzystywanie licencji do oszustw, omamiajac klientów twierdzeniem, że ja posiadam licencję a więc jestem solidny co jest totalną bzdurą znam posrednika z licencją który chciał sprzedac mi mieszkanie z obciązeniem KW DZIAŁ III PRAWA /KOMORNIK/ to skandal kto mu wydał licencję.
Janusz Kwiatkowski (2010.08.03)

info

0  
  0
Z zawodu jestem geodetą z wieloletnią praktyka w zawodzie i jestem od wielu lat zdziwiony sytuacją w której powstają zawodowe korporacje wokół zagadnień nieruchomości, budowane na bazie przyuczonych ludzi, których umiejętności i doświadczenie profesjonalne budzą wiele zastrzeżeń - na ale posiadają tz. licencję. Typowym na to przykładem jest ogólnopolski system informatyczny prowadzenia ksiąg wieczystych, sposób i styl prowadzenia przekształceń własnościowych na mieniu prywatnym i samorządowym, stan prawny i administracyjny mienia Skarbu Państwa i wszelakiego samorządowego, kompletny brak komercyjnych baz danych o transakcjach nieruchomości itd, itd, itd. .. .. Dalsze przypadki braku profesjonalizmu i ignorancji można by mnożyć w nieskończoność, a liczne rzesze adeptów licencjonowanych rodzą się jak grzyby po deszczu. A narzekań i "efektów" ich twórczości ino przybywa i tylko rynek może zweryfikować ten wysyp niby specjalistów.
AborygenMiejscowy (2010.08.03)

info

0  
  0