UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z zawodu jestem geodetą z wieloletnią praktyka w zawodzie i jestem od wielu lat zdziwiony sytuacją w której powstają zawodowe korporacje wokół zagadnień nieruchomości, budowane na bazie przyuczonych ludzi, których umiejętności i doświadczenie profesjonalne budzą wiele zastrzeżeń - na ale posiadają tz. licencję. Typowym na to przykładem jest ogólnopolski system informatyczny prowadzenia ksiąg wieczystych, sposób i styl prowadzenia przekształceń własnościowych na mieniu prywatnym i samorządowym, stan prawny i administracyjny mienia Skarbu Państwa i wszelakiego samorządowego, kompletny brak komercyjnych baz danych o transakcjach nieruchomości itd, itd, itd. .. .. Dalsze przypadki braku profesjonalizmu i ignorancji można by mnożyć w nieskończoność, a liczne rzesze adeptów licencjonowanych rodzą się jak grzyby po deszczu. A narzekań i "efektów" ich twórczości ino przybywa i tylko rynek może zweryfikować ten wysyp niby specjalistów.
AborygenMiejscowy