36
26.05.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
do Wowka - z tego całego towarzystwa EKO pan się wydajesz najbardziej konkretny i przedsiębiorczy (wiadomo jakie doświadczenia pan masz) więc trochę rozkręć pan te akademicko pozarządowe dysputy o wizjach i szklanych budynkach nad rzeką
(2010.05.27)

info

0  
  0
Można popierać EKO albo i nie. Można śmiać się z EKO jak ktoś chce. Ale. Jeżeli na dzień dzisiejszy oceniać rynek wyborczy stan wiedzy o zamierzeniach czy osobach aspirujących do RM - to niewątpliwie EKO lideruje. PO i PiS niby główni kandydaci do zwycięstwa po prostu na dzień dzisiejszy nie istnieją. W ogóle wiara w politycznego Boga jakim dla wielu jawi się lokalna uznana prawica jest zadziwiająca. Błogosławieni ci którzy nie widzieli a uwierzyli. Nikt jeszcze nie widział ich programu a już wielu uwierzyło, że jest dobry i najlepszy. Nikt jeszcze nie poznał ich kandydatów do RM ale wielu wierzy, że będą najlepsi. Prawica która w Elblągu nie istnieje, która przez lata jest lokalną polityczną kpiną (etatowi przegrywacze wyborów w niezmienialnym składzie) dla wielu stała się politycznym Bogiem. Racjonalne wytłumaczenie stanu umysłowego powodującego wiarę w tego politycznego bubla bez programu dla miasta i regionu może być jedno - przeniesienie oceny i popularności PO i PiS ze szczebla krajowego na lokalny samorząd. To poważny błąd. To rożne światy. Lokalna prawica to ściana wschodnia. Konopielka. Czerwony
(2010.05.27)

info

0  
  0
EKO lideruje - teza wręcz bezczelna. Po kolei. Stan wiedzy o zamierzeniach - nie mają przecież żadnego programu wyborczego, co najwyżej robią szum wokół jego tworzenia a teraz "dopinania" tego programu. Stan rzeczy jest taki, że go po prostu nie ma. Stan wiedzy o osobach aspirujących do RM - fiasko naboru chętnych na radnych jest znane od miesięcy. Podobnie jak porażka z naborem chętnego na kandydowanie w wyborach prezydenckich. Stan rzeczy jest taki, że nic nie wiemy kto ma być na listach wyborczych EKO w wyborach samorządowych. Spotkania promujące ideę EKO? Frekwencja momentami tak słaba, że powinno się te spotkania odwoływać. Mimo publikacji zaproszeń i informacji o nich w lokalnych mediach. Jeżeli rzeczywiście jak twierdzi Czerwony elbląska prawica to ściana wschodnia to EKO z kolei to dalekie rubieże tej wschodniej ściany. A to wszystko przed najważniejszymi działaniami EKO czyli kampanią. Ciekawe jak mają zamiar to sfinansować, z jakich środków?
(2010.05.27)

info

0  
  0
Gorzej być nie może. Porty przyjmujace statki o głebokosci zanurzenia do 6 metrów bankrutuja na rzecz portów głebszych przyjmujacych statki o głebokosci zanurzenia powyzej 10 metrów a ten bajki dzieciom opowiada że po wykonaniu przekopu do Elblaga statki z całego świata przypłyna (po wodzie o głebokosci 1,4 metra bo taka jest głebokosc toru wodnego do Portu Morskiego Elbląg - ha ha) Czemu jeszcze ich nie ma pytam ? Przeciez Putin 1 wrzesnia 2009 roku w swietle kamer z całej Europy Cieśniną Pilawską pływac pozwolił !
Hero (2010.05.27)

info

0  
  0
Towarzyszu Czerwony - niewątpliwie jest wiele racji w tym co piszesz ale chyba w zamian za niezbyt wyszukaną prawicę nie proponujesz nam, doskonale znanej mizerii czerwonej. Ludzie muszą wybrać, choć wielu nie dorosło do tego aktu i tylko właśnie dzięki takiej postawie mamy takich miernych wodzów, jakich posiadamy wyborców.
AborygenMiejscowy (2010.05.27)

info

0  
  0
Swoje krytyczne spojrzenie na EKO przedstawiłem w artykule o elbląskim przedwyborczym ożywieniu samorządowym. Jak wiadomo jednocześnie- jestem z innego koloru sceny politycznej. Chodzę jednak na spotkania EKO, bo nie wszystko i wszystkich można wrzucić do jednego worka; odcieni jest multum. Podczas ostatniego spotkania zwróciłem uwagę na kilka interesujących rzeczy. Wśród nich sprawa Zespołu Miejskiego Elbląga. Jest w tym sporo racji, ale rzeczywistość miejska odbiega od nich. Na ulicach wykopki związane z budową sieci światłowodowej według projektu sprzed kilku lat. Naturalnie zamykamy sę w opłotkach, podczas gdy w całej Polsce projekty, w tym i masztowe, są realizowane w porozumieniu wielu gmin. Takie rzeczy właśnie jednoczą regiony; nie w naszym wydaniu. Ciekawe są wyniki ankiety przeprowadzonej przez EKO, tym bardziej, że dotyczą młodszej generacji. W konfrontacji z ankietą realizowaną przez SLD(raczej średnio-starsze pokolenie) mogą ukierunkować dyskusję przedwyborczą. I jeszcze jeden pomysł ze spotkania; nie znam osoby, która go wysunęła, ale interesujący. To konieczność przeprowadzenia miejskiej inwentaryzacji:tego co jest, tego co się realizuje, właśnie z oczekiwaniami społecznymi. Kończąc-nie reklamuję konkurencji, ale słuchać tego co ma do powiedzenia, chyba warto. Pozdrowienia.
Ryszard Klim (2010.05.28)

info

0  
  0