A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ostatnio to nawet wydział prewencji z olsztynkowa pofatygował się na ten plac zabaw przy Kossaka.
Poruszyliście wszystkie osoby jako odpowiedzialne za psoty "mlodych byczków " na placu zabaw. A ja się pytam gdzie są ich rodzice!!! To im trzeba by wp...
a dopiero dobrać się do d... "BYCZKOM". One nigdy nic nie zrobiły własnymi rękoma, proponuję wysłać na pole i dać przeryć parę hektarów to zapał niszczenia wygasł by w nich. A co chodzi o policję to co myślicie że wyjmą pały i zrobią łomot bo to by tylko pomogło!.Ale niechby to zrobili to ty też tyś darł gębę że policja bije i posypał by się stek epitetów pod ich adresem.Zacznijmy porządki od rodziców rozwydrzonych bachorów. Są wakacje a dzieci na wsi mają ogrom roboty i dla nich takie cacka na placu zabaw to marzenie.Dalej rozpuszajmy miejskie" gnojstwo" prezentami za ogromne pieniądze.A za naprawy powinni płacić ich rodzice i to 100% więcej.
Jestem mieszkanką tego budynku, na zapleczu którego ma powstać plac zabaw za 130.000 zł. Po przeczytaniu tego tekstu szczęka mi opadła, a włosy zjeżyły się na głowie. Ludzie! w tym kraju nigdy nie będzie dobrze. Mieszkam w tym bloku od 5,5 roku. Mała infrastruktura wokół bloku miała być w ciągu pierwszego roku. I dalej jest bałagan, brud i pięcioletnia budowa. Moje dziecko zdążyło się urodzić i prawie wyrosnąć z placu zabaw. A teraz jak wreszcie coś robią z tym placem to dowiaduję się, że za takie kolosalne pieniądze. A poza tym co to za plac na dachu parkingu samochodowego, nad wyziewami spalin. I co z bezpieczeństwem zabawy na betonie. Przecież place zabaw powiny być na trawie, ewentualnie na piasku. Kto na to zezwolił. I dziwne, że na taki knot ktoś dał jeszcze dotacje. Ale cóż, w Elblągu wiele jest "dziwów" świadczących o kompetencji i guście urzędników i architektów miejskich. Nie ważne czy coś jest estetyczne i praktyczne dla dzieci. Ważne, że ktoś może się wykazać jakąś robotą. Pozdrawiam.