UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jestem mieszkanką tego budynku, na zapleczu którego ma powstać plac zabaw za 130.000 zł. Po przeczytaniu tego tekstu szczęka mi opadła, a włosy zjeżyły się na głowie. Ludzie! w tym kraju nigdy nie będzie dobrze. Mieszkam w tym bloku od 5,5 roku. Mała infrastruktura wokół bloku miała być w ciągu pierwszego roku. I dalej jest bałagan, brud i pięcioletnia budowa. Moje dziecko zdążyło się urodzić i prawie wyrosnąć z placu zabaw. A teraz jak wreszcie coś robią z tym placem to dowiaduję się, że za takie kolosalne pieniądze. A poza tym co to za plac na dachu parkingu samochodowego, nad wyziewami spalin. I co z bezpieczeństwem zabawy na betonie. Przecież place zabaw powiny być na trawie, ewentualnie na piasku. Kto na to zezwolił. I dziwne, że na taki knot ktoś dał jeszcze dotacje. Ale cóż, w Elblągu wiele jest "dziwów" świadczących o kompetencji i guście urzędników i architektów miejskich. Nie ważne czy coś jest estetyczne i praktyczne dla dzieci. Ważne, że ktoś może się wykazać jakąś robotą. Pozdrawiam.

Beti