A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
a gdzie się podział bardzo niegrzeczny wpis florka?! dobrze że zachowała się kopia
do fama - Jarosław dojdzie do siebie szybciej niż nam się wszystkim wydaje. zobacz jak pięknie od paru dni Bielan i Brudziński ogrywają w mediach hasło "Prezes okazał się mężem stanu bo rozpoznał brata" i budują wrażenie, że dokonał jakiegoś wielkiego wyczynu. w tym sensie każdy kto po wypadku samochodowym rozpozna swoich bliskich z rodziny staje się bohaterem i mężem stanu? JarKacz zrobi wszystko aby ze śmierci brata zrobić co najmniej wydarzenie rangi historycznej a jego działacze powoli wprowadzają słówka budujące atmosferę wielkiej chwili np. "polegli za Ojczyznę" i "bohaterska śmierć". decyzja o pochowaniu Prezydenta na Wawelu to szczyt arogancji kardynała Dziwisza i megalomanii Jarosława Kaczyńskiego. i jeszcze jedna rzecz - jeżeli rzeczywiście była to bohaterska śmierć to chyba wypada pośmiertnie odznaczyć pilotów tego bohaterskiego lotu.
Histeria, hipokryzja. .. .. jaki maż stanu. mały zadufany człowieczek który dla szarego obywatela nie zrobił nic. Na Wawaleu pochówek to lokata kleru. .. ..
że jest lipa opowiadam, Boże pomóż przetrwać wszystko na kolanach Ciebie błagam żeby wróciły te dni kiedy uśmiech był na twarzy żebym spokojnie zasypiał i znowu zaczął marzyć
Panie Wojtku, dziękuję za ten artykuł. Ja nie miałam snu. W sobotę kiedy dowiedziałam się o katastrofie na początku był żal. Żal ludzi, którzy niepotrzebnie zginęli tylko dlatego, że ktoś podjął nieodpowiedzialną decyzję o lądowaniu. Później była wściekłość, że media i ludzie próbują robić Boga z kogoś, kto tym Bogiem nie był. Wściekłość, że bezsensowną śmierć porównuje się ze śmiercią Papieża Jana Pawła II, który był niewątpliwym autorytetem narodów na całym świecie. Teraz jest wdzięczność dla Was, którzy się wypowiedzieliście na ten temat, bo wiem, że nie wszyscy popadli w ten kaczy amok. Jestem przekonana, że niestety Jarosław zostanie nowym prezydentem, bo niestety u kilkunastu jak nie dziestu milionów Polaków ten amok nadal trwa. Przykro mi tylko, że należę do tak obłudnego i krótkowzrocznego narodu, dla którego tragiczna śmierć jest równoznaczna z tabula rasa całego życia.
to takie polskie, te gloryfikowanie i wynoszenie na świecznik opluwanych za życia. .. .A co do Wawelu, to nawet jeśli ktoś przesadził z tym miejscem pochówku, to jestem zszokowana kilkuset osobami które mają odwagę wyjść na ulicę i krzyczeć, że ktoś nie godzien. .. .I tak będzie ogólnonarodowa debata na ten temat, zdążą z pyskówką a z szacunku do rodziny pary prezydenckiej powinni się zamknąć. W końcu jest tylko 4 dni po tej tragedii.
w przypływie tak ogromnych emocji rodziny zmarłych nie są w stanie racjonalnie myśleć ktoś powinien im pomóc podając właściwą decyzję odnośnie miejsca pochówku
Zamieszczone tu komentarze najlepiej świadczą o tym, jacy jesteśmy. Dla niektórych nawet narodowa tragedia nie jest okolicznością, która każe zachować powagę i zdrowy rozsądek.
Minister Duda dziś rano w RMF powiedział, że protestujący przeciwko pochówkowi na Wawelu nie są prawdziwymi patriotami.
Tak, bo prawdziwy patriota powinien tempo podążać ścieżką wskazaną przez innych, w amoku wielbiących "elitę" tego kraju. .. .