80
18.02.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Właśnie taka firma jak EPEC. wodociągi itp. powinna zostać we władaniach miasta. Jest to firma jak wiem o wysokim poziomie technicznym. A gdy dostanie ją prywatny właściciel to zacznie najpierw od zwalniania ludzi bo u nas tak zaczyna się każda prywatyzacja potem rozwali na drobne spółki. Oczywiście nie łódźmy się. Na pewno podniesie ceny za ciepło, potem stwierdzi że na tym szybkich milionów zrobić nie mozna bo to nie market. Gdy już wszystko będzie w rozsypce odsprzeda drugiemu. A ty mieszkańcu idź na skargę że grzejniki zimne do Pana Boga. Bo w ratuszu powiedzą. My nie poradzimy macie właściciela. I jak zawsze nie będzie winnych. Czyli w imię liberalnej gospodarki. róbta co chceta.
Jogo (2010.02.18)

info

0  
  0
CD. Pan Energa próbuje dobrać się do słoika z konfiturami o wartości 75-80mln zł. Ten słoik to sprzedarz ciepła w systemie ciepłowniczym. Obecnie więcej niż połowa tego słoika jest w rekach EPEC. Na ten słoik składzją sie płace ludzi zatrudnionych w EC i EPEC, razem 500 ludzi. Do obsługi EC I urządzeń EPEC potrzeba jakieś 150 osób ( 50 w EC i 100 w EPEC ). Daje to roczne oszczędności ok 21 milionów ROCZNIE. Gdyby to wykorzystać do obniżenia ceny ciepła byłoby ono po 50 zł za GJ a nie po 63 zł obecnie. Ale jak Pan Energa kupi EPEC I zmodernizuje EC, zwolni ludzi i zacznie produkować zieloną energię elektr i zielone ciepło, to powie że MUSI PODNIEŚĆ CENĘ CIEPŁA bo poniósł nakłady na nowe źródło, nie dopowiadając że zwrot inwestycji i GODZIWY ZYSK ma w zasadzie z zielonej en elektr. Ciepło jako odpad, na którego usunięcie musiałby ponieść koszty gdyby nie odebrała go sieć, powinien sprzedać za cenę dużo PONIŻEJ OBECNEJ CENY z DOJAZDOWEJ. Oj menagery z EPECU gdzie wy macie kalkulatory. Te KONFITURY KTÓRE CHCE PAN ENERGA NALEŻĄ SIĘ ODBIORCOM CIEPŁA W ELBLĄGU.
native (2010.02.18)

info

0  
  0
Dodać muszę ze jestem za prywatyzacją tego marnotrawnego EPEC i uważam że to jedyna droga do jego naprawy ku pożytkowi Odbiorców; ale prywatyzacja nie przy pomocy Energii. Jestem również za modernizacją EC która chce zrobić Pan Energa, bo DOCENIAM CHĘĆ DZIAŁANIA i INICJATYWĘ, ale Pan Energa mógłby być mniej pazerny i część profitów pozostawić odbiorcom ciepła
native (2010.02.18)

info

0  
  0
native jesteś kompletnie zaślepiony żyjesz jak w amoku nie bierzesz pod uwagę wielu kwestii związanych z ciepłownictwem np. ochrony środowiska poza tym nie masz zielonego pojęcia odnośnie minimalnej obsady w obu zakładach więc nie zabieraj głosu w sprawach ci obcych ponieważ jesteś odbierany jak POSPOLITY GŁUPOL
(2010.02.18)

info

0  
  0
Szanowni Przyjaciele Internauci, tekst redakcyjny nie oddaje ducha i argumentów używanych w debacie; brakuje równowagi "za" i "przeciw"; bardziej "za". Stąd i pewna niewiedza, bo niektórzy z nas piszą, że dobrze byłoby (ewentualnie oczywiście) sprzedać "swojemu"-a więc Enerdze. Ten "swój" jednak w roku bieżącym zniknie, bo Energę z kolei Ministerstwo Skarbu wystawia na sprzedaż. O tym, czy zapłacę 2,75zł/m2 czy 5zł/m2 decyzję podejmie. .. kto? Może szejk z Kataru! Czy restrukturyzacja EPEC po kupnie zaowocuje obniżką opłat dla nas. Kto w to wierzy? Elektrociepłownię trzeba modernizować, ale to samo dzieje się w wielu przedsiębiorstwach, chcących być na rynku. Dlaczego Miasto ma to czynić?Połączenie natomiast EC i EPEC to monopol, który juz nie pozwoli wejść na rynek innym graczom, nawet z supernowoczesną techniką. "Ciepło" to towar strategiczny, ważny dla bytowania elblążan; to też bardzo trudny problem, ale właśnie dla rozwiązywania jego i innych, mieszkąńcy Elbląga powołują swoje władze. Dlatego też uważam, że EPEC powinien pozostać wlasnością komunalną.
Ryszard Klim (2010.02.18)

info

0  
  0
Anonimie, to ty jesteś ". .. pospolitym głupolem. .'' jak zwykłeś określać ludzi o innych poglądach niż twoje, który nie ma zielonego pojęcia ilu ludzi pracuje w systemach ciepłowniczych i źródłach ciepła w krajach o trochę wyższej kulturze technicznej i poziomie technologicznym niż Polska. Spróbuj dowiedzieć się, trzęsący się o swój stołek pasożycie z EC, ilu ludzi pracuje w takich zakładach jak elbląskie EC np w Skandynawii.
native (2010.02.18)

info

0  
  0
Tak tak Panie ENERGA. .. weźmiesz się Pan i skupisz na produkcji energii elektrycznej. .. A co z ciepłem, które jak by nie patrzeć jest skutkiem ubocznym produkcji energii elektrycznej? Co wtedy? Co z emisją? Wątpię, żeby ENERGA nagle zdecydowała się zrezygnować ze źródła skojarzonego na rzecz samej tylko energii elektrycznej. W końcu nazywają się po nowemu ENERGA-KOGENERACJA - to co, znowu zmienią nazwę? Na jaką? Może na "ENERGA-ELBLĄG-ROBIMY TYLKO PRĄD" Nie ma szans na taki rozdział. Jak kupią EPEC, to dopiero będziemy płacić za ciepełko jak za przysłowiowe "zboże". A jeśli już, to czemu akurat sprzedaż EPECu na rzecz ENERGA? Mam dziwne wrażenie, że nie tylko oni są zainteresowani zakupem tej firmy. ..
(2010.02.18)

info

0  
  0
jak widzisz native większkść nie liczy się z twoim zdaniem
(2010.02.19)

info

0  
  0
szanowny przedmówca "natiiv" troszke się zagalopował w kwestii stanu osobowego, co nie zmienia faktu, że istotny jest koszt obsługi poszczególnych procesów w firmie, a nie ilość zatrudnionych pracowników. Można sobie wyobrazic firmę w której zatrudniony jest tyklko prezes, pozostali pracownicy np. w ilości 500 wynajmowani są w firmach zewnętrznych (outsourcing).
Olgierd Jedlina (2010.02.19)

info

0  
  0
co najwyżej ty native możesz się bać o swoje tłuste dupsko bo pracownicy ec i epec nie mają się czego bać
(2010.02.19)

info

0  
  0