Policja poszukuje świadków

12
17.02.2010
Policja poszukuje świadków
Elbląscy policjanci poszukują świadków dwóch zdarzeń drogowych.
1. W nocy z 11 na 12 lutego, między godz. 21.30 a 4.55, na parkingu Banku Millenium przy ul. Królewieckiej 11 nieznany sprawca kierujący nieustalonym samochodem uderzył w tylny lewy narożnik zaparkowanego osobowego forda i odjechał z miejsca zdarzenia.
   
   2. 15 lutego ok. godz. 7.50 w miejscowości Jagodno, na drodze nr W-503 nieznany sprawca kierujący samochodem osobowym koloru białego, jadąc w kierunku Kamionka Wielkiego, na łuku drogi w prawo zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie uderzył w lewy bok jadącego w kierunku przeciwnym audi, a następnie odjechał.
   
   Świadków zdarzenia oraz osoby mogące wskazać sprawców kolizji prosimy o kontakt z policjantem prowadzącym czynności wyjaśniające pod nr tel. (55) 230-15-92 lub 997.
   
KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Czy nasza POLICJA sama nie potrafi pracować tylko szuka świadków cały czas?? A jak ktoś już będzie świadkiem to ma same problemy!!!!! A jak wam się podaje na tacy potencjalnego zabójcę to reakcji zero. Ludzie za was łapią przestępców a wy potem się chwalicie statystykami. Zróbcie statystki ile przestępców złapaliście wy a ile wam wskazało społeczeństwo.
(2010.02.17)

info

0  
  0
Czy zawsze musi trafić się głupek, który wymaga od policji umiejętności jasnowidzenia i wróżenia z fusów? Może podpowiesz mądralo jak inaczej ustalić sprawcę uszkodzenia jeżeli nie przy pomocy świadków? Potrafisz odpowiedzieć rozsądnie na to pytanie, czy potrafisz tylko brednie pisać?
(2010.02.17)

info

0  
  0
Nasza Sierotna Policja nic nie potrafi!!!!!no przepraszam może mandat wypisać!!!!Trzeba im za rękę przyprowadzić sprawcę wtedy go zmkną
(2010.02.18)

info

0  
  0
Potrafię. Bo jak zgłosiłem fakt że koleś wjechał by we mnie dwa razy w ciągu minuty na skrzyżowaniu monitorowanym. To się nałaziłem i wszędzie bylem odsyłany dalej dalej aż se dałem spokój. Miałem dane rejestracyjne kolor, markę auta, opis jak wyglądał kierowca, skrzyżowanie monitorowane (kamera była odwrócona w drugą stronę - szerokokątna więc nie wiem w która stronę była odwrócona) A zdarzenie miało miejsce pod oknami policji. I nasza kochana policja nie nie reaguje w takich przypadkach tylko jak coś się staje to szukają świadków bo po co pracować wcześniej i zapobiegać. Dla tego piszę i będę pisał zawsze na pracę policji!!!!! A skręt w lewo z tysiąc lecia w sopocką nie wspomnę przed radiowozem z drogówki można skręcić i nic a tam jest zakaz - a jak wypadek to szukają świadków - niech się wezmą do roboty.
racjonalne wytłumaczenie (2010.02.18)

info

0  
  0
nawet jak im za rękę przyprowadzisz to go nie zamkną, Ty pójdziesz siedzieć bo bandycie za mocno rękę ścisnąłeś. :)
prewencji brak (2010.02.18)

info

0  
  0
Może jeszcze geniuszu napiszesz jak mają zapobiegać takim "otarciom" parkingowym? I jak masz zamiar tak "zawsze pisać na pracę policji", to może najpierw wypadałoby ortografię podszlifować? Bo to trochę śmieszne, krytykować kogoś i samemu byki walić.
(2010.02.18)

info

0  
  0
Jakiś anonim, w trzecim chyba komentarzu, nazywa "głupkiem" inną osobę. Odnoszę wrażenie, że jest to bezimienny policjant. Na dodatek: niedouczony policjant. Nie potrzeba jakiejś specjalnej wiedzy, umiejętności wróżenia z fusów lub kart, albo zdolności jasnowidzenia do ustalenia sprawcy bez. Policjantowi niezbędna jest natomiast umiejętność logicznego myślenia. Gdyby tak tylko pomyślał: skoro samochody otarły się, to pojazd sprawcy też jest uszkodzony. Trzeba sprawdzić w warsztatach, na podwórzach przy trasie, w garażach i innych miejascach gdzie można wyklepać blachy i położyć lakier. Na przykład, bo opcji jest więcej. Sprawca pewnie już kiedyś komuś zalazł za skórę. więc jakiś rozżalony chętnie na niego doniesie. Polcja na całym świecie korzysta z usług "kapusiów", "uszu", "kapci", czy jak ich tam jeszcze nazwać. W każdej plotce jest ponoć ziarno prawdy, więc i plotki należy sprawdzać. Dopisz sobie, anonimie, co jeszcze chcesz. Wszystko zależy od wyobraźni i od tego, czy ktoś myśli. Szukanie świadków na takiej "autostradzie" jest z pewnością pomysłem najbardziej chybionym, choć i tego nie powinno się zaniedbać. Koniec odprawy.
praktyk (2010.02.18)

info

0  
  0
Te, praktyk, co drugi samochód ma jakieś otarcia, zadrapania i wgniecenia, więc swoje logiczne myślenie i takie porady żeby szukać w warsztatach, to w buty sobie możesz wsadzić. Znalazł się znawca "douczania" policjantów, za lekcje się weź lepiej zamiast przepisywać bezmyślnie to, co nasmarowali inni tobie podobni "mądrale".
(2010.02.18)

info

0  
  0
to ze znajdzie sie uszkodzony samochod sprawcy nic nie da, musi byc swiadek zdarzenia, mnie regularnie na parkingu strzezonym sasiad z prawej strony obijal drzwiami przy otwieraniu, i co? i nic, byly pobierane probki lakieru, bylo przymierzanie z samochodem sprawcy, wszystko sie zgadza, ale sad oddalil pozew "bo nie mozna uznac kogos winnym na podstawie pasujacych uszkodzen. przestancie wiec bezsensownie klepac o poszukiwaniach uszkodzonych samochodow, bez przyczyny by swiadkow nie szukali
(2010.02.18)

info

0  
  0
praktyk i racjonalny, wielcy znawcy, no ale wiadomo, kazdy polaczek najlepiej sie zna na prawie, medycynie i w ogole na wszystkim "bo w internecie przeczytal", buahahaha
podpis (2010.02.18)

info

0  
  0