102
26.01.2010

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jeszcze parę słów o Mirku. 1.Nie zlikwidował żadnej bazy danych tylko wszystkie swoje zapiski, obliczenia a zwłaszcza metodologię i algorytmy obliczeń przez siebie stworzone, kompedium wiedzy ciepłowniczej nad którym pracował, wszystkie informacje które przetworzył a innym się nie chciało, bo i po co. I nad tym wszyscy najbardziej boleli, dlatego bo sami nie potrafili tego stworzyć lub odtworzyć. 2.Jedyną pracę po 2000 dla firmy E wykonał w 2005 i była to adaptacja projektu węzła w hali na Grunwaldzkiej, który to projekt wykonał ten sam Mirek dla firmy z Krakowa w 2004 3.Od czasu nowych managerów był zakaz przebywania w EPEC po godzinie 16 i dlatego nie mogł nic tam robić, dłuższe przebywanie wymagało zgody tychże managerów z informacją po co. Jeśli robił projekty to w domu 4.Mam kontakt z Mirkiem i prosił mnie żeby tą drogą serdecznie podziękować tym, którzy mile go wspominają pomimo upływu czasu.
Rysio Zdzisio i Pysio (2010.02.02)

info

0  
  0
Po przeczytaniu tych wszystkich sugestii i wypocin nasuwa się jedno na myśl, że elbląg to po prostu prowincja duża wioska gdzieś na dalekim zad. piu. A nie miasto w cywilizowanej europie. To teraz nie ma się czemu dziwić, że miastu odebrano prawa wojewódzkie. ; 00
(2010.02.03)

info

0  
  0