A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jeszcze parę słów o Mirku. 1.Nie zlikwidował żadnej bazy danych tylko
wszystkie swoje zapiski, obliczenia a zwłaszcza metodologię i algorytmy
obliczeń przez siebie stworzone, kompedium wiedzy ciepłowniczej nad
którym pracował, wszystkie informacje które przetworzył a innym się nie
chciało, bo i po co. I nad tym wszyscy najbardziej boleli, dlatego bo
sami nie potrafili tego stworzyć lub odtworzyć.
2.Jedyną pracę po 2000 dla firmy E wykonał w 2005 i była to adaptacja
projektu węzła w hali na Grunwaldzkiej, który to projekt wykonał ten sam
Mirek dla firmy z Krakowa w 2004 3.Od czasu nowych managerów był
zakaz przebywania w EPEC po godzinie 16 i dlatego nie mogł nic tam
robić, dłuższe przebywanie wymagało zgody tychże managerów z informacją
po co. Jeśli robił projekty to w domu 4.Mam kontakt z Mirkiem i prosił
mnie żeby tą drogą serdecznie podziękować tym, którzy mile go wspominają
pomimo upływu czasu.
Po przeczytaniu tych wszystkich sugestii i wypocin nasuwa się jedno na myśl, że elbląg to po prostu prowincja duża wioska gdzieś na dalekim zad. piu. A nie miasto w cywilizowanej europie. To teraz nie ma się czemu dziwić, że miastu odebrano prawa wojewódzkie. ; 00