A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Moi drodzy parafianie - ci czerwoni i ci czarni. Nie sztuka stać obok i pokrzykiwać, że jest źle. Bo skoro jest źle to jest to wynik tego, że wy to akceptujecie i właśnie wybieracie to zło nie głosując, a więc glosując za tymi, którzy wygrywają. A nic tak bardzo nie prowadzi do pozytywnego finału, każdych samorządowych wyborów jak presja dużego grona populacji urnochodów, z którego prędzej czy później wyłonią się postacie profesjonalistów zdolne prowadzić skomplikowane dzieło mechanizmów samorządowych. Ale skoro tak ogromna grupa olewa ciepłym moczem tą sprawę niech milczy na temat skutków tej swej dość nieprzemyślanej decyzji. Co do analiz - moglibyśmy dyskutować - co jest wynikiem i co, z czego wynika - ale co do istoty rzeczy i diagnozy jesteśmy zgodni i to jest budujące.
Jak to czym się różnimy? Wszystkim! Po prostu krótko, zwięźle i na temat: nie porównujmy lokalnego g. .. a do zagranicznego twarogu!
Nie rozumiem, dlaczego mieszkańcy mieliby wyręczać radnych, których przecież opłacają ze swoich podatków. Prościej chyba byłoby wyegzekwować od radnych porządną pracę i wybierać nie tych z pierwszego miejsca na liście, ale takich, którzy coś potrafią. Moim zdaniem wyborcom też brak odwagi (red. Derlukiewicz pisał, że brakuje jej władzy, więc lepsi nie jesteśmy) w dopominaniu się swoich praw, a przecież prawem wyborcy jest ocena "Swojego" radnego i krytyka jego poczynań. Generalnie jednak nie mam nic przeciwko wszelkim inicjatywom obywatelskim, ale myślę o nich sceptycznie, znając ludzkie charaktery.
Czy grupy nieformalne nie sa w stanie skonic radnych do reprezentowania inicjatyw spolecznych? Czy pan redaktoor nie potrafi zdopingowac radnych? Jesli nie, to nadanie przywilejow legislacyjnym grupom nieformalnym nic nie pomoze. Przeciwnie, jeszcze bardziej zaciemni scene publiczna, z czego beda korzystac miejscowe koterie. Cos mi sie zdaje, ze motywacja tej calej ruchawki nie jest wlaka o dobro spoleczne, tulko o wladze.