Trwają poszukiwania mężczyzny, który napadł na sklep

24
24.10.2009
Trwają poszukiwania mężczyzny, który napadł na sklep
Mężczyzna wszedł do sklepu, uderzył ekspedientkę, groził jej, a następnie zabrał pieniądze z kasy i uciekł (fot. rp)
Nadal nie zatrzymano sprawcy wczorajszego (23 października) napadu na sklep przy ul. Giermków. Nieznany mężczyzna zastraszył ekspedientkę przedmiotem przypominającym pistolet, ukradł pieniądze z kasy i uciekł.
- Wczoraj ok. godz. 16 do sklepu wszedł mężczyzna. Uderzył ekspedientkę w twarz, groził przedmiotem przypominającym pistolet, a następnie ukradł pieniądze z kasy i uciekł – opowiada Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu. – Trwają poszukiwania sprawcy. Intensywnie pracują policjanci operacyjni, kryminalni, grupa dochodzeniowo-śledcza.
   To kolejny napad „z bronią w ręku” w tym miesiącu. 2 października wieczorem dwóch zamaskowanych mężczyzn weszło do sklepu przy ul. Ogólnej. Zastraszyli ekspedientkę i ukradli pieniądze z kasy. Sprawców do dziś nie zatrzymano…(Napad na sklep – policja poszukuje bandytów).
   
A

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
strach sie bać
(2009.10.24)

info

0  
  0
Do trzech razy sztuka. Za trzecim razem ich złapią.
(2009.10.24)

info

0  
  0
A to dopiero poczatek! Kryzys dopiero zaczyna byc odczuwalny w naszym kraju i radze sie przygotowac i przyzwyczaic do tego typu napadow.
df (2009.10.24)

info

0  
  0
No patrzcie, a sprawców napadu na Urząd Gminy tak szybko złapali. aaaaa! bo to były tylko ćwiczenia. .. .!
(2009.10.24)

info

0  
  0
Zawsze ciekawiło i zarazem śmieszyło mnie stwierdzenie "przedmiot przypominający broń". Czy nie lepiej napisać, że po prostu pistolet, bez względu czy atrapa czy prawdziwy? Wiadomo, że atrapa bronią nie jest, ale na nią wygląda, więc śmiało można napisać, że groził bronią. Tak samo terroryści nie porwali samolotów z przedmiotami przypominającymi noże, lecz z nożami, tyle że plastikowymi. Czy napad z atrapą w dłoni różni się od napadu z bronią w ręku? Z perspektywy ofiary chyba nie, bo w sytuacji stresowej nie jest w stanie określić czy ma do czynienia z atrapą czy prawdziwym gnatem. Zatem czy napad z użyciem atrapy jest okolicznością łagodzącą i stąd stosuje się takie głupie nazewnictwo?
pan Janek (2009.10.24)

info

0  
  0
sprzedawcy, jak w USA powinni tez mieć broń.
(2009.10.24)

info

0  
  0
Taa. .. i potem weź się broń, bo zastrzeliłeś "niewinnego" klienta. Broń w Polsce ma wojsko, policja i bandyci. Brak powszechnego dostępu i regulacji odnośnie obrony koniecznej sprzyja tylko tym ostatnim.
pan Janek (2009.10.24)

info

0  
  0
ja sie pytam: gdzie byli rodzice?
(2009.10.24)

info

0  
  0
Odnośnie powszechnego posiadania broni to proszę zwrócić uwagę na "technikę" jej urzycia. Po pierwsze musi byc gotowa do "natycmiastowego" zastosowania, po drugie nie może przynieś szkody postronnym osobom. po tyrzecie potecjalny napastnik w przypadku kiedy będzie przypuszcza posiadanie takiej broni przez ofiarę w pierwszej kolejności odbierze ja osobie prawnie ją posiadającyej, po czwarte czy osoby postulujące powszecbhny dostęp do broni miały kiedyś bezpośredni dostęp do niej (poza okresem służby wojskowej) sądzę, że nie. Tak czy inaczej to późniwj sąd powinien odpowiednio ocenić niezależnie od tego czy to byla prawdziwa broń czy tylko atrapa, liczą się tutaj odczucia ofiary napadu, sądzę, że w krotszym czy późniejszym czasie śad to oceni. I uwaga do sprawców na[padu, uważajcie aby nia wszej drodze nie stana przypadkowo policjant z bronia bo niezależnie czy to prawdziawa spluwa czy atrapa może użuć swojej broni służbowej oddają skuteczny strazł, resztę sobie dopowiedzcie.
karolus (2009.10.24)

info

0  
  0
A ja jestem przekonany że za miesiąc umorzą sprawe!No chyba że im ktoś za rękę im go przyprowadzi i powie że TO ON. Nasza policja umie tylko mandaty wypisywać i cwaniakowaćswoimi głupimi mądrościami!!!!!
nie dla psa kiełbasa (2009.10.24)

info

0  
  0