A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Na pasach zwalniamy jesli chodniki są puste. Jesli ktokolwiek stoi na chodniku stajemy. Wtedy nie ma fizycznej możliwości, żeby kogoś potrącić. Po prostu!
ALF-NOW racja!! Najlepiej wysiąść i ciągnąć samochód na sznurku! Wtedy na pewno wszędzie się dojedzie na czas! Widać, że nigdy nie jeździłeś (jeździłaś? ) samochodem i nie masz pojęcia o ruchu miejskim. ..
buraku - jak nie potrafisz rozwaznie prowadzic samochodu, to go ciagnij na sznurku
niemacie ludzie pojecia, ja jezdze 26 lat, jeden mandat, ale to dlatego ze jestem bardzo ostrozny, ale to nie reguła, dobry kierowca-ostrozny pieszy, niestety to wina naszysz zle wyznaczonycz przejsc, w miejscach niebezpiecznych, za czesto skrzyzowania, brak parkingow, za malo przejsc bezkolizyjnych tzn, pod jezdnia lub nad, waskie ulice dla aut ale to wina miasta i tam pisac uwagi, tzn, do wojewody, prezydenta i do wladz olsztyna gdzie ta kasa z uni ?na stadiony poszla?zamiast na modernizacje ulic, a panowie co jezdza tymi czolgami to na poligon(nawara, witara i inne )blokujecie miejsca parkingowe, i stajecie na zakazach zwlaszcza rano przy przedszkolach. .. .. otwórzcie oczy kto stoi za wami lub przed
Wszystkie buraki i osoby z rejestracją NEB proszę na rowerki - może przy potrąceniu ofiary będą mniej poszkodowane.
do kierowcy BOSS taxi : a wy jeżdzicie jak gdyby miasto należało do was. Najpierw wyjmij belkę ze swego oka zanim bedziesz szukał paprocha w moim.
nie trzeba auta ciągnąc na sznurku. Po co ta dyskusja. Kierowcy między nami niech się zastanowią ile razy zatrzymali się dla pieszych, ile razy zwolnili na przejściu, a ile razy pogonili pieszych. Nie ma o czym rozmawiać i się obrażać wzajemnie.
Zresztą, policja jezdzi tak samo. A teraz będą dochodzenie wielkie robić. Parodia.
To szok!! ze do tego wogole doszlo! egzaminatorzy sa po to by reagowac i miec oczy szeroko otwarte. nie dawno sama zdawalam egzamin i bylam poruszona tym ze moim egzaminatorem okazal sie starszy (ok. 50lat) mezczyzna a moge nawet powiedziec dziadek!! moze i tak bylo w tym przypadku. nie wiadomo kto jest winny za ten wypadek egzaminowana osoba ktora chce miec prawko czy egzaminator ktory w pewnym wieku nie dostrzega i nie przewiduje roznych faktow i nie ma odpowiedniego refleksu.
"pieszym się ustępuje pierwszeństwa, a nie zaprasza na jezdnię" - to mi powiedział egzaminator i zaznaczył jako błąd w okolicach przejść dla pieszych podczas egzaminu, gdy się zatrzymałam, jak mi kobieta na przejście wbiegła. Jeżeli kierowca przed każdym przejściem miałby się zatrzymywać, to miasto byłoby zakorkowane.