A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
ZGADZAM się w pełni z Aro i Ludkiem. Te sklepy sa dla nas a nie my dla sklepów. Gdy podchodzisz do kasy to masz prawo byc uprzejmie obsłużony i nie oszukany. Gdybyś poszedł/poszła do urzędu też wymagasz kompetencji i uprzejmości, gdy kupujesz buty też chcesz żeby ekspedientka cie miło obsłuzyła i nabiła cene za jaką są wystawione a nie wyższą. Zgadzaam się z rusałką i rewcią. To nasze pieniądze, ciężko zarobione i nie chce żeby ktoś mnie oszukiwał nawet na 5 groszy, bo w skali ilości klientów i dni te 5 groszy zamienia sie w dziesiatki tysięcy. I tak jak napisała rewcia, nikt kasjerek do pracy nie zmuszał. Nikt nie zmuszał sprzedawców sklepów. Jeżeli ktos decyduje się pracowac w takim zawodzie, to musi podążać za pewnymi standardami obsługi, bo ta sama kasjerka pójdzie do urzędu lub do innego sklepu, firmy i także będzie chciała być miło potraktowana.
Ten komentarz: "ty masz szczylu 13-stoletni jeszcze mleko pod nosem, wiec nie zabieraj glosuw sprawach ktore cie przerastaja, do ksiazek bo gimnazjum sie zaczelo" rozbawil mnie do łez. Niedość, że jakis dzieciak wyzywa kogoś to jeszcze ortografii nie zna i karze iść komuś do ksiązek, hahahahha. Sam czlowieku idz póki co!
To jak już wytrzesz łzy to zauważ, że "głosuw" to nie "głosów", tylko brakuje spacji, więc nie bredź tutaj o nieznajomości ortografii. A i powodzenia w dalszym odkopywaniu trupów.
Jeszcze raz ja, do tego/tej od łez, "niedość" piszemy "nie dość" i nie "karze" a "każe", ty analfabetyczny błaźnie. Nic mnie tak nie rozbawia jak takie tłumoczki jak ty.